📌 Ukraina ⚔️ Rosja Tylko dla osób pełnoletnich - ostatnia aktualizacja: 2 minuty temu
Wrzesień 2013
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30
Październik 2013
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31
Listopad 2013
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30

Cięta riposta

konto usunięte2013-10-06, 18:39
Po angielsku brzmi lepiej, ale dla tych co są jak Koterski pytany przez Konrada przetłumaczyłem



Pierwszy temat, jak się nie podoba to się wypiąć...

Kilka różnych sposobów na nokaut.

konto usunięte2013-10-06, 22:09
Życie może znokautować w każdej chwili.
Najważniejsze to spodziewać się niespodziewanego!

Miejcie oczy wokół głowy!

Stadionowy nokaut


Klasyczny nokaut


Nokautem butem


Nokaut na bombę


Nokaut ziemią


Gitarowy nokaut


Nokaut klasyczny osiedlowy


Nokaut Barowy


Telewizyjny Nokaut

Posiadłość na bogatości

konto usunięte2013-10-06, 0:06
Ładnych parę lat temu odwiedziła mnie internetowa znajoma. Porwała się na niezłą wyprawę, bo ze Szczecina do Świdnika - drugi koniec Polski. Jechała nocnym pociągiem, a że dla mnie pobudka o 4 rano to delikatne przegięcie, z Lublina do mojego ówczesnego miejsca zamieszkania musiała dotrzeć sama.
Po dotarciu do celu zdała mi relację z podróży, w tym busikowego etapu na trasie Lublin - Świdnik.
Znajoma: Nooo... A jak już do ciebie jechałam z Lublina, to przejeżdżałam obok takiego wielkieeeeego pola, i tam były takie śliczne domki, i małe i większe, ale to pole było ogrooomne, i tam nic nie rosło, tylko trawa... Ale ktoś musi mieć hajsu... Jechałam sobie i myślałam - ja bym tam hodowała psy, no mówię ci, zaje.bista miejscówka! No i brama - jakaś rzeźba, no zaje.bista! Ktoś ma kasy jak lodu...
Moja mama: A gdzie to było?
Znajoma: No tak w połowie drogi...
Moja mama: A nie rzuciły ci się przypadkiem w oczy... kominy krematorium?

Cisza, która zapadła po tym, jak znajoma uświadomiła sobie, do czego prowadziła ta brama - niezapomniana.

Obóz koncentracyjny na Majdanku to zaje.bista posiadłość...

źródło - własne.
Część materiałów na tej stronie jest widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub zarejestruj aby je zobaczyć.
Zarejestruj się

Zostań użytkownikiem Premium - wyłącz reklamy i wspieraj serwis!

Nauczyciel buntownik.

konto usunięte2013-10-06, 19:51
Pierwszego dnia, w moim nowym miejscu pracy, spytałem swoich uczniów czy mają przy sobie jakieś narkotyki albo alkohol. Zgodnie odpowiedzieli że nie. Pier*olę to! Wracam do mojej starej szkoły.

Stary kawał, po tagach nie znalazłem

Psi parking

konto usunięte2013-10-06, 1:35
Uchwycone w dobrym momencie


Fotka cyknięta na warszawskim Gocławiu przez znajomka
PZDR

Jazda na suwak

zygmuntor2013-10-06, 0:11
Jak wiadomo metoda zamka błyskawicznego (jazda na suwak) - ma miejsce w sytuacji kiedy z dwóch pasów robi się jeden, i polega na naprzemiennej jeździe po jednym pojeździe z każdego pasa. Taka jazda zmniejsza korki.

Poniżej przykład jazdy na suwak w wersji rosyjskiej
źródło: liveleak.com/view?i=9f6_1381000437
Od siebie dodam, że jak na warunki rosyjskie to nieźle im to wychodzi. Można mieć oczywiście uwagi, ale nie czepiajmy się za bardzo

co ja pacze

konto usunięte2013-10-06, 22:19
nie wiem gdzie mam paczeć

Dlaczego niektórzy nie powinni pić wódki

konto usunięte2013-10-06, 12:16
Ostatnio było kilka prawdziwie ciekawych tekstów o negatywnych skutkach picia wódki, więc postanowiłem podzielić się z wami historią mojego znajomego, który tej alkoholowej przygody nie może wspominać dobrze (a raczej w ogóle).

Poszliśmy całą grupką znajomków na koncert Comy. Grali w plenerze za darmo, więc była kaska na drobne podk🤬ienie i można było poskakać w pogo. Traf chciał, że do naszej zgranej paczki dokuśtykał (ma jedną nogę krótszą) Bauer - pewien osiedlowy idiota, który był maskotką do pomiatania jednego z naszych znajomych (reszta, od "beki" z niedorozwoja wolała dobrą zabawę). Żebyście nie czuli współczucia dla tego półgłówka muszę nakreślić jego postać. Gość mimo krzywych nóg i opuszczenia przez rodziców nie jest wcale zacofany. Jest po prostu wk🤬iający - zawsze opowiada kogo ze znanych muzyków poznał. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że po odrobinie alkoholu przylepia się do każdego i nawija o tym samym przez godziny, nie łapie żartów i żebrze cokolwiek ktoś ma (faje, alko etc.).
Gdy do nas dołączył olaliśmy go i po prostu pojechaliśmy się bawić. Koncert trwał, za kołnierz nie wylewaliśmy, w pogo się nie oszczędzaliśmy. Podobnie Bauer. Najpierw wypił trochę cytrynówki i to starczyło już by zachwiać jego nienaganną postawę. Mimo to, pił dalej - wyzerował połówkę wspomnianej cytrynówy i się zaczęło. Totalnie mu odp🤬liło. Próbował iść w pogo, ale zatrzymał się na betonowym wazonie, odbijał się od ludzi jak piłka, bełkotał coś i nie potrafił utrzymać pion (jakby na trzeźwo potrafił...). Wreszcie koncert się skończył i podjęliśmy próbę powrotu. Na wpół nieprzytomnego Bauera dociągnęliśmy na przystanek, gdzie zaległ w krzakach w gazonie. Co było jeszcze bardziej zabawne - idiota ubrał białe spodnie i jasną kurtkę, które już zaczynały wyglądać jakby je psu z gardła wyjąć. Pomijając fakt, że się sk🤬ił jak szmata; kto normalny na koncert i pogo zakłada jasne ciuchy?
Wreszcie przyjechał autobus i zapakowaliśmy do niego trupa. Dalsza część to opowieść moich dwóch znajomych, którzy go targali do domu.
Gdy dojechali na osiedle, Bauer wypadł z busa i nawet nie próbował się podnieść. Jakiś gość się doczepił, że jeżeli się nie ogarnie, to zadzwoni po psy. No to kumple postawili go do pionu, ten ustał, a gdy tylko tamten facet się odwalił i odwrócił, Bauer znów leżał. Gdy ponownie go podnieśli, oznajmił, że chce mu się srać. I teraz zaczyna się gwóźdź programu.
Najpierw Bauer rozj🤬 się na trawniku zaraz przy ulicy, ale nie był w stanie nawet zdjąć spodni, to też zaległ i w bezruchu kontemplował aspekty swojego życia. Gdy tylko znajomi go podnieśli, bo dość mieli czekania, aż tamten się wyleży znowu oznajmił, że musi, bezapelacyjnie i natychmiast, się wysrać. Zaciągnęli go w głąb osiedla, zostawili na trawniku i obserwowali.
Bauer zdjął spodnie, przewrócił się i wreszcie przybrał pozycję pająka (podparł się za plecami rękami) i zaczął walić kloca. Nie wiem czy stracił siły, podmuch wiatru był za silny, albo ulga tak duża, ale Bauer wpadł dupskiem w swój kał i próbując się podnieść tylko up🤬lił się bardziej (białe spodnie [*]). Wreszcie jakoś zaciągnął gacie i wołał pomocy z wstaniem. Przezwyciężając obrzydzenie, moi kumple pomogli temu idiocie. Gdy tylko się podniósł zaczął rzygać. Obrzygał przede wszystkim siebie i doczłapał się, wciąż porzygując gdzieniegdzie, do kolejnego gazonu (jak teraz na to patrzę, to były dla niego swego rodzaju checkpointy) i położył się w ziemi, która go wypełniała. Do pyska mokrego od bełta przykleiła mu się czarna ziemia przez co wyglądał jak bambo z Afryki. Poleżał tam chwilę i wreszcie znajomi przenieśli go pod dom. Rzucili pod drzwiami, zapukali i sobie poszli. Podobno otworzyła mu ciotka, która kazała mu spać obsranym, obrzyganym i obtoczonym w ziemi w swoim łóżku.

Od tej pory nikt nie utrzymuje z nim kontaktów.

Oznaczenia wiekowe materiałów są zgodne z wytycznymi
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie
Funkcja pobierania filmów jest dostępna w opcji Premium
Usługa Premium wspiera nasz serwis oraz daje dodatkowe benefity m.in.:
- całkowite wyłączenie reklam
- możliwość pobierania filmów z poziomu odtwarzacza
- możliwość pokolorowania nazwy użytkownika
... i wiele innnych!
Zostań użytkownikiem Premium już od 4,17 PLN miesięcznie* * przy zakupie konta Premium na 6 miesięcy. 6,00 PLN przy zakupie na jeden miesiąc.
* wymaga posiadania zarejestrowanego konta w serwisie
 Nie dziękuję, może innym razem