Wysłany:
2014-03-14, 15:41
, ID:
3037993
1
Zgłoś
Wina kierowcy. Przy skręcie ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerzyście na ścieżce rowerowej.
A co do samego przepisu - nie jest on sam w sobie debilny.
Jak ktoś zauważył rowerzyści to idioci i ktoś musi za nich myśleć.
Ten przepis jest debilny w kontekście innych przepisów dotyczących odległości ścieżki rowerowej od równoległej jezdni i jej oznaczeń (wystarczy pomalować np. na pomarańczowy kolor), oraz kwestia innych elementów, które mogą zasłaniać ścieżkę rowerową (sam znam przykład ścieżki, która jest zasłonięta żywopłotem, a następnie przecina jezdnię pod kątem 90 stopni - odległość od jezdni jakieś 2m).
Ścieżka rowerowa powinna być oddalona od równoległej jezdni około 6-8m, tak żeby skręcający mógł ustawić się pod kątem 90 stopni względem ścieżki i zobaczyć cudowne dziecko dwóch pedałów.