"Rowerzyści na mocy nowego art. 27 ust. 1a (i obowiązującego wcześniej art. 25 ust. 1) mają również pierwszeństwo przed pojazdami skręcającymi z drogi głównej. Pojazdy te, skręcając w drogę poprzeczną, mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa rowerzystom jadącym na wprost drogą główną - jej jezdnią, czy też po drodze dla rowerów wzdłuż niej."
Na portalu "miastadlarowerów" dla zainteresowanych znajduje się pełny artykuł na ten temat.
pszawa napisał/a:
@kklement: niestety da się postawić tylko jedno piwo, więcej więcej Ci nie dam. Właśnie dokładnie to samo wiedziałem, gdy wprowadzali ten debilny przepis.
Wg. tych przepisów, ja jadąc samochodem muszę za każdym razem zatrzymać się w takiej sytuacji, porozglądać się i nieśmiało ruszyć, bo może nie zauważyłem jakiegoś barana, który ochoczo postanowi wpaść mi pod koła. Jak to wpływa na płynność ruchu, zużycie hamulców, spalanie - ekologię? Jakie są szanse, że każdy na pewno tak będzie robił? Nie ma pozytywnych aspektów wprowadzenia tego przepisu.
Równie dobrze można by dopisać do kodeksu, że na przejeździe kolejowym pociąg ma puszczać wszystkich z prawej. Ahh.. jakie to by było postępowe.
Rozumiem, że dla Ciebie najlepiej byłoby, aby w miastach były 10 pasowe drogi, do ruchu dopuszczone tylko auta, zakaz dla rowerów, pieszych itp, żadnych skrzyżowań, prędkość dozwolona 200km/h itd. Niestety tak nie będzie i musisz się pogodzić, że zarówno samochód jak i rower ma takie samo prawo poruszać się po mieście.