📌 Ukraina ⚔️ Rosja Tylko dla osób pełnoletnich - ostatnia aktualizacja: Wczoraj 21:28

#wojna

Piersi feat. Putin - UKRAINICA

konto usunięte2014-03-01, 13:09
Będzie się działo!

[ Komentarz dodany przez: RutQ: 2014-03-04, 10:31 ]
Uprasza się o wgrywanie materiałów, które mogą zostać usunięte z YT na serwer portalu sadistic.pl

Krym płynie do domu

konto usunięte2014-02-28, 15:07
Stało się!!! Rosja zabrała Krym Ukrainie...

Witajcie!

Jakiś czas temu wstawiłem temat o przepowiedniach nostradamusa na pierwszą połowę XXI wieku. Interpretacja tych przepowiedni pojawiła się w internecie w roku 2010 i z dość zaskakującą celnością opisywały ostatnie wydarzenia na Ukrainie! W związku z tym postanowiłem wrócić do tematu i opisać Wam bliżej powstały konflikt z perspektywy XVI wiecznego wieszcza Nostradamusa! Poniżej kilka centurii dotyczących Ukrainy które zostały podane wcześniej!

Przed 'sześćsetnym w Scytii bunt bojarów,
Na rękę wielkiemu Rusinowi i jej trzeciemu,
Przez 90 będą rżnąć tubylców po mimo protestów,
Dzięki obcej broni na jeden przed batalią doznają ciężkiej porażki.

Uwaga:
W starożytności Scytowie zamieszkiwali dzisiejszą Ukrainę,którą nazywano :Wielką Scytią.
Bojarami Nostradamus nazywa ukraińskich oligarchów,którzy zbuntują się przeciwko rządowi ukraińskiemu-bowiem z Rosją łączą je wielkie interesy gospodarcze-szczególnie tych ze zrusyfikowanej wschodniej części Ukrainy m.innymi Donbasu.
Trzeci-to ten,który po krwawej wojnie domowej w Rosji zapowiedzianej na XXI wiek m.innymi przez Rasputina-pokona dwóch młodych-lub tego,który wygra i przejmie władzę już całkowicie absolutną-póżniej na Kremlu koronuje się na Cara Rosji i Wszechrusi-restytuuje więc Cesarstwo Rosyjskie.
Z tego tekstu wynika też,że mimo protestów -krwawa rzeż na Ukrainie będzie trwała 90 dni(dnie Nostradamus oznaczał liczbami)-a skończy się na 1 rok przed wybuchem III wojny światowej.

W sześćsetnym liturgii nowy Generał u szczytu władzy,
Śródmorze w ogniu a nad jego krajem jednak czyste niebo!
W sześćset pierwszym za przyzwoleniem i za wielką prośbą,
Władców;Talibanu i wschodnich republik jego pancerne hufce-
Wkraczają na stare ziemie Wielkich Jagiellonów,
W Polsce radość na Rusi niepokój w Germanii smutek i obawa!

*
Na prośbę Galicjan Polacy wejdą za zgodą,
Nad Dnieprem na przedpolach Kijowa straszliwa klęska,
Uciekającemu niedżwiedziowi zostaną wybite kły i przycięte pazury,
Atlantydzi grożą,Smok i Wyspy się cieszą.

Uwaga:

Jak widać Polacy na prośbę wystraszonych mieszkańców zachodniej Ukrainy wkraczają do tzw Galicji włącznie ze Lwowem i pozostają tam za zgodą rządu ukraińskiego.Wojsko Polskie ma tu poparcie USA i krajów zachodnio-europejskich.
Chiny i Japonia (Wyspy) się cieszą, bo na rok 2021? planują inwazję na Rosję-co spowoduje wybuch III wojny światowej.
Zgodnie z naszymi założeniami-atak Rosji na Ukrainę nastąpił by w 2020 roku.

*
Za przyczyną Polaków Scytia przyjęta -
Słaba unia i słaby sojusz się zgodziły,
W kryzysie biedna Scytia podnóżkiem-
Dla polskiego generała i Dyktatora.

Uwaga:
Bardzo ciekawy czterowiersz-otóż dowiadujemy się,że przed III wojną światową Polska będzie pod władzą ;Generała Dyktatora,który przejmie władzę(oczywiście nie będzie to Gen,Jaruzelski-ale widać,że jakimś cudem"historia się kołem toczy") i to On w roku 2020? wprowadzi Ukrainę do upadającej(Nostradamus przez małe"u"-pisze unia)-Unii Europejskiej i upadającego sojuszu NATO(małe "s")!

Myślę,że w swoich przepowiedniach M Nostradamus pisze prawdę.
Zbrojna interwencja Rosji na Ukrainie wcale nie musi nastąpić teraz,nawet w tym roku tak jak myślimy i to interpretujemy-pisałem już przecież o tym nie raz-może bowiem ona nastąpić nieco póżniej np. za rok,za dwa,a może nawet trzy itd!
Jeszcze raz przypominam,że wiele centurii i przepowiedni M Nostradamusa ma charakter "janusowy" opisujący dwa lub nawet trzy zdarzenia historyczne w jednej zwrotce,więc nie jest je wszystkie tak łatwo rozszyfrować i odczytać jak nie którym osobom się wydaje!
Istnieje też jeszcze problem z prawidłowym tłumaczeniem wszystkich centurii i przepowiedni!
M Nostradamus nie pisał przecież po angielsku,czy polsku,a nawet nie we współczesnym języku francuskim.
To była zwykle XVI wieczna staro prowansalska odmiana z różnymi niezwykłymi zapożyczeniami i wstawkami z innych języków wstawkami-o tym też należy pamiętać!
Jutro postaram się napisać o bieżących wydarzeniach związanych z Ukrainą,bo to co dzieje się w tej chwili na Ukrainie jest dla Polski ,a nawet i dla świata bardzo ważne!
Tam się dzieje wiele bardzo ciekawych i istotnych rzeczy-powiedział bym,nawet,że niezwykłych!!!

"Na dwa przed sześćsetnym liturgii,
Wschodnia armia Niedżwiedzia wznieci bunt,
Łysy Dowódca będzie groził płomiennym grzybem,
Doprowadzi to do wielkiego zamieszania i strachu u wszystkich!" "

W tym czterowierszu Nostradamus podaje co się będzie działo w Rosji w 598 roku liturgii. Wyraźnie podaje również, że chodzi o wschodnią armię rosyjską. Aktualnie od grudnia 2012 roku dowódcą Wschodniego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej jest generał Siergiej Surowikin.

Tutaj mapa z zaznaczonymi rosyjskimi okręgami wojskowymi pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Military_districts_of_Russia_2010.svg na pomarańczowo zaznaczono wschodni okręg wojskowy czyli ten którego dotyczy ta przepowiednia Nostradamusa.

W skład wschodniego okręgu wojskowego wchodzi dawny dalekowschodni okręg wojskowy a także część syberyjskiego okręgu wojskowego.Syberyjski jest pod dowództwem generała Aleksandra Postnikowa a dalekowschodni pod dowództwem generała Aleksandra Dwornikowa.

Syberyjski okręg wojskowy ma jeszcze flotę pod dowództwem admirała Konstantina Sibienki

Kłótnie ukraińskie!!!

Przewodniczący Rady Najwyższej Ołeksandr Turczynow, który pełni jednocześnie obowiązki prezydenta kraju, oświadczył we wtorek w parlamencie, że "poleca przegłosowanie składu rządu zaufania narodowego w czwartek".
Wcześniej zapowiadano, że rząd powstanie we wtorek.
Jednak według nadchodzących z parlamentu nieoficjalnych informacji posłowie nie mogą porozumieć się przede wszystkim co do kandydatury premiera!
Jeszcze w niedzielę wśród kandydatów na nowego premiera wymieniano: uwolnioną z więzienia byłą premier Julię Tymoszenko, szefa frakcji parlamentarnej jej partii Batkiwszczyna Arsenija Jaceniuka oraz byłego ministra spraw zagranicznych czekoladowego oligarchę z zachodniej Ukrainy Petra Poroszenkę.
Tymoszenko oznajmiła jednak, że nie pretenduje na stanowisko szefowej rządu.
Na giełdzie nazwisk pozostali więc Jaceniuk i Poroszenko.
Otóż Jaceniuk kierował Batkiwszczyną, gdy Tymoszenko trafiła do więzienia.
Poroszenko zaś był kiedyś sojusznikiem Wiktora Juszczenki i tak jak on walczył ostro z Julią Tymoszenko.
Dzisiejsze słowa Jaceniuka, że w rządzie nie powinni zasiadać oligarchowie,jednoznacznie uderzają w Poroszenkę, jednego z najbogatszych ludzi w kraju.

Ambasador USA w Kijowie poinformował Turczynowa,że premier musi być wyłoniony do czwartku, a na tym stanowisku widzi Jaceniuka lub Tymoszenkę!
W/g informacji napływających z mediów ukraińskich Tiachnybok ze Swobody widział by na tym stanowisku Kliczkę,a siebie jako I wicepremiera i ministra spraw wewnętrznych.
Na szybkie powołanie przez parlament premiera naciskają ambasadorowie państw zachodnich!
Dochodzą słuchy z amerykańskiego departamentu stanu,że szybka finansowa i gospodarcza pomoc dla Ukrainy może nastąpić dopiero po powołaniu nowego premiera!
Równocześnie dochodzą głosy z mediów krajów anglosaskich(USA,W.Brytania i Kanada),że w razie interwencji rosyjskiej okrojona,to jest bez Donbasu i Krymu Ukraina z dojściem do Morza Czarnego z portem w Odessie nie miałaby jako oddzielne państwo z gospodarczego punktu widzenia żadnego sensu istnienia i wobec tego powinna być sfederalizowana z Polską!!!
Wówczas to dopiero poprzez Polskę,która jest krajem ustabilizowanym gospodarczo i finansowo mogła by jej zostać udzielona pomoc finansowa i przez Unię Europejską i USA!!!
USA boją się bowiem zmarnotrawienia wielkich funduszy przez nieobliczalnych polityków ukraińskich.
W/g niektórych mediów do tej federacji polsko-ukraińskiej należy przekonać już tylko Niemców,a konkretnie Angele Merkel,która w dalszym ciągu kreuje na stanowisko premiera Julię Tymoszenko i wierzy w to ,że nowe władze Ukrainy uporają się z trudnościami i utrzymają całą terytorialnie niezależną Ukrainę!
Merkel bowiem i Putin boją się wzmocnienia politycznego znaczenia Polski i to właśnie wstrzymuje na razie Rosjan przed interwencją zbrojną!
Rosjanie w/g Niemców optują bowiem za pozostawieniem Ukrainy jako państwa niezależnego,ale za to federalnego złożonego z 3 części;Ukrainy zachodniej ze stolicą we Lwowie,Ukrainy Wschodniej ze stolicą w Charkowie ,lub Doniecku ,oraz miasta federalnego w Kijowie w którym zasiadał by rząd sfederowanej Ukrainy.
Do rządu federalnego należała by już tylko polityka zagraniczna i obronność natomiast rządy Ukrainy zachodniej i wschodniej zajmowały by się wszystkimi pozostałymi sprawami to jest gospodarką i finansami.
Każda część Ukrainy posiadała by własną policję lub milicję,parlamenty,flagi itp.
Natomiast od Ukrainy odłączona by została Autonomiczna Republika Krymu,która została by włączona do Federacji Rosyjskiej!
W/g mediów amerykańskich Julia Tymoszenko nie zgadza się z tymi wszystkimi koncepcjami i powiedziała o tym Angeli Merkel.
Sprytna Julia nie chce więc na razie być ani premierem(nie życzy sobie tego m.innymi partia Swoboda),oraz kandydować na prezydenta Ukrainy.
Czeka ona bowiem na rozwój wydarzeń nie chcąc odpowiadać za ewentualny rozbiór jej kraju.
Sytuacja jest bardzo zmienna i codzienne wydarzenia na Ukrainie mogą nas jeszcze nie raz zaskoczyć!
O ewentualnej federalizacji Ukrainy rozmawia z Putinem prawie codziennie kanclerz Niemiec Merkel,ale ponoć Amerykanie szykują się już potajemnie do alternatywnego ROZBIORU UKRAINY POMIĘDZY POLSKĘ I ROSJĘ!
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania ,a także Francja boją się bowiem DYKTATU ROSYJSKO-NIEMIECKIEGO W EUROPIE i wolą wzmocnić Polskę niż Niemcy!!!
USA zastanawiają się też nad przeprowadzeniem na terenach spornych np;Kijów,Odessa itp referendum ludności pod kontrolą międzynarodową z zapytaniem;-czy chcieli by federacji z Polską,a więc automatycznego tak jak to było w przypadku NRD wejścia ich kraju do Unii Europejskiej i NATO-Polska jest bowiem członkiem tych struktur-czy sfederalizowaniem się z Rosją!!!
USA nie zgadza się też na włączenie całego Krymu do Rosji z powodu zamieszkujących tam Tatarów Krymskich-na to nie godzi się też spokrewniona z nimi Turcja!
W tej sprawie odbyła się nawet wczoraj rozmowa prezydenta Turcji Erdogana z prezydentem Obamą.
USA zgodziły by się ewentualnie tylko na przyłączenie do Rosji leżącego na Krymie miasta Sewastopol -na zasadzie obecnego Kaliningradu-gdzie stacjonuje rosyjska flota czarnomorska!

W/g mnie Oligarchiczna Ukraina znajduje się obecnie w sytuacji w jakiej znajdowała się I Rzeczypospolita Szlachecka w końcu XVIII wieku-to jest przed rozbiorami naszego kraju!!!

O dalszych losach Ukrainy -jej istnieniu,decydują w tej chwili mocarstwa światowe i jej sąsiedzi,a Ukraińcy nie zdają sobie z tego tak samo sprawy jak w XVIII wieku Polacy!!!

A więc są teraz tylko dwa pytania;-
1.Czy Ukraina zostanie podzielona!?
2.I jeżeli zostanie podzielona,to jak i pomiędzy kogo!?

Wszystko to odbywa się obecnie na naszych oczach!

Ulica Instytucka w Kijowie na której trwały zacięte walki i gdzie zginęło najwięcej powstańców została nazwana przez parlament Ukrainy ulicą ;Niebiańskiej Sotni!!!
Przeglądając czeluścia internetów natknąłem się na parę naście zdjęć z okresu Pierwszej Wojny Światowej.Opisów zdjęć niestety nie mam może znajdzie się historyk tutaj i pomoże.Drugie zdjęcie (bodajże) z Polski akcentem

Enjoy









Reszta w komentarzach
Artykuł o Polakach walczących w armiach państw zaborczych podczas I Wojny Światowej zaczerpnięty z czasopisma: „Focus Historia”(numer ze stycznia, 2014). Mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu .

Za Kaisera, Cara i Cesarza.... ZA POLSKĘ!

Gdy wybuchła wojna, państwo polskie nie istniało. Ale istnieli Polacy. Jako obywatele Rosji, Niemiec i Austro-Węgier podlegali obowiązkowej służbie wojskowej i mobilizacji. W ciągu czterech lat konfliktu do obcych armii wcielono około 3 milionów naszych rodaków. Co szósty zginął lub wrócił do domu okaleczony.

Kilka miesięcy przed zamachem w Sarajewie Ignacy Paderewski zaproszony na obiad przez premiera Wielkiej Brytanii Herberta Asquitha usłyszał: „Nie ma nadziei dla waszego kraju, żaden, proszę pana”. „Ależ szanowny panie - odpowiedział wirtuoz fortepianu i polityki – istnieją na świecie rzeczy, których nie można przepowiedzieć nawet brytyjski premier”.

Nie trzeba było być prorokiem, żeby przyznać rację Paderewskiemu. Po rewolucji 1905 r., wojnie japońsko-rosyjskiej i wojnach bałkańskich kolejny konflikt wisiał w powietrzu. Musiał się tylko znaleźć ktoś, kto podłoży ogień pod tę beczkę prochu. Przewidzieć nie dało się jedynie tego, że będzie to Gawriło Prinip, 20- latek z prowincjonalnej Bośni. Reszta potoczyła się według schematu określonego przez zawiłą sieć układów sojuszniczych. Austria wypowiedziała wojnę Serbii, Austrii – Rosja, Rosji – Niemcy. I stało się to, na co pokolenia Polaków czekały przez cały wiek – zaborcy wreszcie skoczyli sobie do gardeł.

Siwy Strzelca Strój

Działacze niepodległościowi rozważali różne scenariusze zachowania na wypadek wybuchu wojny. Drogowskazy wyznaczające dwie główne drogi do wolności ustawili niemal równocześnie. W roku 1908 w Warszawie ukazała się praca Romana Dmowskiego „Niemcy, Rosja i kwestia Polska”; we Lwowie powołano konspiracyjną organizację Związek Walki Czynnej.



Pod Rafajłową w styczniu 1915 r. II Brygada Legionów straciła 5 żołnierzy. Rosjanie ponieśli dużo większe straty. Zginęło ich 400.

Diametralnie różnie koncepcje – pasywizm i aktywizm – wynikały z odmiennych uwarunkowań, w jakich znajdowali się ich twórcy. Brutalny reżim w zaborze rosyjskim nie pozwalał na prowadzenie jakiejkolwiek działalności o charakterze niepodległościowym. Dmowski opowiadał się więc za politycznym realizmem, czyli czekaniem na rozwój wypadków i wyborem sojusznika według zasady mniejszego zła. Stawiał na Rosję, wychodząc z założenia, że jest słabsza od Niemiec, a zatem stanie się bardziej skłonna do ustępstw. Zwłaszcza, że znajdowała się w sojuszu ze sprzyjającymi sprawie polskiej Francją i Wielką Brytanią.

W wielonarodowej monarchii austro-węgierskiej można sobie było pozwolić na więcej. Żądanie pełnej niepodległości też oczywiście nie wchodziło w grę, ale daleko idąca autonomia już tak. Tajny Związek Walki Czynnej mógł zatem za zgodą władz utworzyć jawne organizacje społeczno-wychowawcze: Związek Strzelecki i Polskie Drużyny Strzeleckie. Sama ich nazwa wskazywała, o co naprawdę chodzi – o strzelanie, czyli szkolenie przyszłych żołnierzy. Strzelcy i „drużyniacy” ubierali się jak wojskowi, nosili szare (jak wówczas mawiano – siwe) mundury i czapki maciejówki. Kolorowe naszywki na uniformach informowały o hierarchii. Biały pasek oznaczał chorążego, niebieski – porucznika, czerwony – kapitana. Do wybuchu wojny przeszkolono według różnych źródeł 13-19 tys. młodych mężczyzn. Sporo, ale w momencie wybuchu wojny w armii austriackiej służyło około 60 tys. Polaków, którzy mieli walczyć i ginąć za cesarza Franciszka Józefa.

Wyjechała Bryczka, wrócili ułani.

Józef Piłsudski jako komendant główny związków strzeleckich opowiadał się oficjalnie za ideą tzw. trializmu, czyli dodania do dwuczłonowej monarchii austro-węgierskiej trzeciego elementu w postaci Polski powiększonej o ziemie zaboru rosyjskiego. W dalszych planach miał walkę o niepodległość, ale z oczywistych względów tego już nie ujawnił.

30 lipca 1914 r., dwa dni po wypowiedzeniu przez Austrię wojny Serbii, wystąpił do władz austriackich o zgodę na mobilizację związków strzeleckich i wysłania ich na akcję dywersyjną do zaboru rosyjskiego. „Nie chciałem pozwolić, aby w czasie, gdy na żywym ciele naszej Ojczyzny miano wyrąbywać nowe granice państw i narodów, samych przy tem Polaków tylko zabrakło” – napisze rok później.

Pomysł zorganizowania na tyłach carskiej armii antyrosyjskiego powstania odpowiadał Austriakom, więc 2 sierpnia wyrazili zgodę. Piłsudski natychmiast wysłał na pogranicze zwiadowców. Siedmiu strzelców dowodzonych przez Władysława Belinę-Prażmowskiego od razu pokazało, na czym polega ułańska fantazja. Wyjechali z Krakowa bryczką, wrócili na zdobycznych koniach.

Następnego dnia komendant przemówił do pierwszego sformowanego oddziału: „Spotkał was ten zaszczyt niezmierny, że pierwsi(...)przystąpicie granice rosyjskiego zaboru, jako czołowa kolumna wojska polskiego idącego walczyć za oswobodzenie ojczyzny(...). Patrzę na was jako na kadry, z których rozwinąć się ma przyszła armia polska i pozdrawiam was jako pierwszą kompanię kadrową”. Brzmiała w tych słowach patriotyczna nuta, ale motywację strzelców wzmacniała także zapowiedź kariery, jaka ich czeka w razie zwycięstwa – mieli się stać wojskową elitą.

Licząca 164 ludzi kompania dowodzona przez porucznika Tadeusza Kasprzyckiego wymaszerowała z krakowskiego parku na Oleandrach w nocy z 5 na 6 sierpnia. O godzinie 9.45 strzelcy obalili słupy graniczne pod Michałowicami i wkroczyli do zaboru rosyjskiego. Nie napotykając na opór, dotarli do Kielc.

Liczyli na entuzjastyczne powitanie, ale przeżyli wielkie rozczarowanie. Zamiast wiwatować, ludzie zatrzaskiwali okna i drzwi. W „Kongresówce” jeszcze nie zabliźniły się rany po powstaniu styczniowym, a już rozszarpały je na nowo wieści o zbombardowaniu i spaleniu przez Niemców Kalisza. Austria była sojuszniczką Rzeszy, więc na poparcie oburzonych Polaków liczyć nie mogła.

Ogłoszoną 9 sierpnia odezwę naczelnego dowództwa austriackiej armii zaczynają się od słów: „Polacy! Zbliżą się chwila oswobodzenia spod jarzma moskiewskiego. Sprzymierzone wojska Niemiec i Austro-Węgier przekroczą wkrótce granice Królestwa Polskiego (...) Przychodzimy do Was jak przyjaciele. Zaufajcie nam! (…) Połączcie się z wojskami sprzymierzonymi, wspólnymi siłami wypędzimy z granic Polski azjatyckie hordy” zbyto wzruszeniem ramion jako bezczelną propagandę. Szans na wybuch powstania nie było, więc chociaż do Kielc przybyły dwie kolejny kompanie, 13 sierpnia zarządzono odwrót.



1. kompania kadrowa wkraczała do Kielc dwukrotnie w sierpniu 1914 roku. Pierwszy raz 12, ale następnego dnia wycofała się po walkach z Rosjanami. Drugi raz żołnierze pojawili się 19 sierpnia i zostali 3 tygodnie.

My, Pierwsza Brygada

Zawiedzeni Austriacy przedstawili Piłsudskiemu ultimatum: albo rozwiąże swoje oddziały, albo strzelcy zostaną wcieleni do Landsturmu (formacja wojskowa pospolitego ruszenia). Nadzieja na stworzenie polskiej armii zdawała się gasnąć, nim na dobre rozgrzała. W wiedeńskim parlamencie działało jednak wpływowe koło polskich posłów. Politycy zrobili, co do nich należało i uzyskali zgodę na tworzenie w oparciu o kompanie strzelecki Legionów Polskich. Nie miały to już być formacje ochotnicze, lecz regularne jednostki walczące u boku armii austriackiej.

27 sierpnia przystąpiono do formowania Legionu Zachodniego w Krakowie i Wschodniego – we Lwowie. Chętnych do służby nie brakowało, ich liczba szybko przekroczyła 10 tysięcy. Ale pojawił się nowy problem. Żeby zostać pełnoprawnym żołnierzem, rekrut musi złożyć przysięgę, a legionistom kazano deklarować wierność cesarzowi Austro-Węgier. W Krakowie poszło bez zgrzytów, natomiast we Lwowie większość odmówiła. Legion Wschodni więc rozwiązano. Tych, którzy złożyli przysięgę (ok. 800 osób, m.in. Józef Haller),skierowano do Legionu Zachodniego, opornych wcielono do jednostek austriackich.

Nowa formacja początkowo składała się z trzech pułków piechoty, które wobec dalszego napływu ochotników rozbudowano i przemieniono na brygady. W każdej służyło 5-6 tys. żołnierzy i oficerów. Weterani kompani kadrowej znaleźli się w I Brygadzie dowodzonej przez Piłsudskiego.

Do połowy 1915 r. legioniści walczyli na różnych odcinkach frontu rosyjsko-austriackiego, od Małopolski po Węgry i Ukrainę. Nie znali spokoju nawet w okresie świąt Bożego Narodzenia, gdy w trybie nagłym przerzucono ich pod Łowczówek koło Tarnowa, by zamknęli wyrwę w liniach obronnych przełamanych przez Rosjan. Poszli do walki na bagnety i wykonali zadanie.

II Brygada stoczyła morderczy bój, w śniegu i 20-stopniowym mrozie pod Kirlibabą na Bukowinie, broniła przejścia przez przełęcz pod Rafajłową (dziś Bystica na Ukrainie). Do legendy przeszła szarża wchodzącego w jej skład 2.szwadronu ułanów pod Rokitną. W ciągu piętnastu minut kawalerzyści przedarli się przez cztery linie rosyjskich okopów, ale w krzyżowym ogniu karabinów maszynowych ponieśli olbrzymie straty. Spośród 60 szarżujących tylko 7 wróciło bez szwanku, 17 poległo.

III Brygada toczyła ciężkie boje na Lubelszczyźnie i Wołyniu. Legioniści „rzucali swój los na stos”, nie mieli jednak żadnego wpływu na to, gdzie i z kim się biją.

Polak strzela do Polaka

„Chłopcy nasi zaczęli śpiewać »Bóg się rodzi«. I oto z okopów rosyjskich Polacy, których dużo jest w dywizjach syberyjskich, podchwycili słowa pieśni i poszła w niebo z dwóch wrogich okopów! Gdy nasi po wspólnym odśpiewaniu krzyknęli: »Poddajcie się, tam, wy Polacy!«, nastała chwila ciszy, a później – już po rosyjsku: »Sibirskije striełki nie sdajutsia«. Straszna jest wojna bratobójcza. Podobno jeden z naszych chłopców wziął do niewoli ojca swego, którego zabrali do wojska rosyjskiego” – tak Wigilię pod Łowczówkiem wspominał podporucznik i lekarz I Brygady Felicjan Sławoj Składowski. Nikt nie wie, do ilu podobnych wydarzeń doszło w ciągu wojny, ilu żołnierzy padło od kul wystrzelonych przez rodaków. 15 tysięcy legionistów rozpoznawalnych po orzełku na czapce stanowiło cząstkę kilkusettysięcznej rzeszy Polaków noszących mundury obcych armii.

Legioniści walczyli, ginęli, ale cel, jakim było odzyskanie własnego państwa, wciąż pozostawał równie odległy jak w pierwszych dniach wojny. Gdy Niemcy i Austriacy wyparli Rosjan z „Kongresówki”, Piłsudski uznał, że dalsze lojalne wspieranie zaborców traci sens. Dyskretnie wyhamował rekrutację nowych ochotników, rozbudował konspiracyjną Polską Organizację Wojskową (POW) i żądał od państw centralnych jasnych deklaracji odnośnie przyszłości Rzeczypospolitej.

Zbywany milczeniem lub ogólnikami, 29 lipca 1916 r. podał się do dymisji. W ślad za nim Polacy zaczęli masowo rezygnować ze służby w Legionach. Tymczasem krwawiące na Wschodzie i Zachodzie armie państw centralnych potrzebowały coraz więcej mięsa armatniego.. Wiedeń i Berlin musiały więc wykonać jakiś gest, by powstrzymać falę dezercji i zmotywować ludzi do walki. Stawało się to coraz bardziej konieczne, że równie wykrwawieni Rosjanie też próbowali przyciągać Polaków na swoją stronę.

Bez Mundurów i Butów

Zaczęli już 14 sierpnia 1914 r., gdy wzorem Austriaków i Niemców wydali odezwę do Polaków. Tak samo patetyczną, pustą i bezczelną: „Polacy! Wybiła godzina, w której przekazane Wam marzenie ojców i dziadów Waszych ziścić się może (…). Z sercem otwartym, z ręką po bratersku wyciągniętą, kroczy na Wasze spotkanie Wielka Rosja. Wierzy ona, iż nie zardzewiał miecz, który poraził wroga pod Grunwaldem. Od brzegów Oceanu Spokojnego do Mórz Północnych ciągną hufce rosyjskie. Zorza nowego życia dla Was wschodzi”. Gdy w odpowiedz na „wschodnią zorzę ” polscy politycy zaproponowali utworzenie sił zbrojnych walczących u boku Rosjan, zostali zignorowani Dopiero pojawienie się na froncie Legionów proaustriackich skłoniło Petersburg do przemyślenia oferty.

31 października działacz niepodległościowy Witold Ostoja-Gorczyński otrzymał telegram od dowódcy Frontu Południowo-Zachodniego wzywający do stawiania się w kwaterze głównej w Baranowiczach. Tam wręczono mu decyzję szefa sztabu rosyjskiej armii upoważniającą do formowania polskich oddziałów rozpoznawczych i dywersyjnych. Przez analogię do jednostek tworzonych w zaborze austriackim nazwano je Legionami. Pierwszy Legion powstawał w Puławach, więc zyskał miano Puławskiego, drugi – w Lublinie.

Rosjanom nieźle się wówczas wiodło na froncie, dlatego antypolskie kręgi w armii i na dworze carskim uważały przedsięwzięcie za zbędne i wszelkimi sposobami je torpedowały. W efekcie połowa żołnierzy nie dostała mundurów i butów, wszystkich wyposażono w jednostrzałowe karabiny, ale „zapomniano” o pochwach na bagnety. Musieli je nosić za pasem, co było niewygodne i niebezpieczne.

Mimo wszelkich trudności Legiony powstały i wiosną 1915 r. ruszyły na front, ponosząc ciężkie straty w walkach z Niemcami (Pakosław, Nurzec, Czeremcha). Pół roku później z tysiąca żołnierzy Legionu Puławskiego do walki było zdolnych niespełna dwustu, Legion Lubelski praktycznie przestał istnieć. Przeciwnicy formowania polskiego wojska osiągnęli cel, do którego dążyli od początku. 27 marca 1915 roku obie jednostki rozformowano i przekształcono w 739. drużynę (batalion) nowoaleksandryjską (Puławy w tym czasie nosiły nazwę Nowo-Aleksandria) i 740. drużynę lubelską.

Rosjanie nie przewidzieli jednego – klęski. Niespełna pięć miesięcy później do Warszawy wkroczyli Niemcy. Polacy znów stali się Petersburgowi potrzebni. Obie drużyny przerzucono do Bobrujska (środkowa Białoruś), gdzie miały się stać zalążkiem Brygady Strzelców Polskich. Gdy w marcu 1916 roku nową formację skierowano na front, liczyła już ponad 8 tysięcy żołnierzy.

Polski Wehrmacht

Niemcy jako jedyny z trzech zaborców nie wykazali żadnego zainteresowania tworzeniem polskiego wojska. Owszem, podpisali się z Austriakami pod odezwą z 9 sierpnia 1914r., ale natychmiast pokazali, co rozumieją przez „niesienie wolności i niepodległości”, równając z ziemią centrum Kalisza.

Równo rok później zajęli Warszawę. Na Wschodzie szło im gładko, na Zachodzie ugrzęźli w okopach Verdun i z każdym tygodniem rosło zapotrzebowanie armii na rekrutów. Ale prawo międzynarodowe zabraniało przymusowego poboru do wojska obywateli państw okupowanych. Czyli Polaków posiadających obywatelstwo rosyjskie.



1 grudnia 1916 roku oddziały Legionów Polskich wkroczyły do Warszawy. Weszły przez bramę triumfalną na moście ks. Józefa Poniatowskiego. Dowodził nimi gen. Stanisław Szeptycki. Warszawiacy sceptycznie przywitali legionistów

Po zajęciu „Kongresówki” skrupulatni Niemcy zaczęli rządy od spisu ludności, który wykazał, że do noszenia broni nadaje się 1,4 miliona mężczyzn. Nowo mianowany kwatermistrz generalny Erich von Ludendorff podsumował to krótko „Polak jest dobrym żołnierzem. Stwórzmy zatem księstwo polskie i postawmy na nogi polską armię”.

Sugestie kwatermistrza zostały wysłuchane. 5 listopada 1916 roku ogłoszono proklamację dwóch cesarzy – niemieckiego i austriackiego, która zapowiadała utworzenie „ziem panowaniu rosyjskiemu wydartych” samodzielnego państwa polskiego jako dziedzicznej monarchii konstytucyjnej.

Zaborcy po raz pierwszy wypowiedzieli się tak konkretnie o przyszłości Polski. Tyle, że ich prawdziwe intencje były łatwe do rozszyfrowania. Już cztery dni później niemiecki gubernator ogłosił bowiem zaciągi do Polnische Werhmacht – Polskiej Siły Zbrojnej (PSZ). Nikt nie miał wątpliwości o co naprawdę chodziło, więc ochotników zgłaszających się do punktów werbunkowych można było policzyć na palcach. Utworzenie PSZ oznaczało koniec legionów Piłsudskiego. Współpracujące z Niemcami władze austriackie przekształciły je w Polski Korpus Posiłkowy, który miał wejść w skład polskiego Werhmachtu.

Przysięgi nie będzie

Od tego momentu historia zaczęła gw🤬townie przyspieszać. Na akt 5 listopada car odpowiedział deklaracją z 25 grudnia zapowiadającą, że celem wojny jest utworzenie „Polski wolnej, złożonej z wszystkich trzech części dotąd rozdzielonych, z własną władzą ustawodawczą i armią”. Nie zdążył już jednak podjąć żadnych działań, gdyż trzy miesiące później zmiotła go rewolucja.

Rząd Tymczasowy księcia Gieorgija Lwowa poszedł o krok dalej i przyznał „narodom ujarzmionym prawo stanowienia o własnym losie”. Następca Lwowa Aleksander Kiereński doprecyzował, że przyznaje to prawo „braterskiemu narodowi polskiemu”.

W rosyjskiej armii służyło wówczas niemal pół miliona Polaków, w tym 20 tys. oficerów i 119 generałów! Brygada Strzelców Polskich rozrosła się do ponad 18 tys. ludzi i została przekształcona w dywizję. Broniła przed Niemcami pozycji pod Tarnopolem i Brzeżanami na Ukrainie.

W tym samym czasie Polska Siła Zbrojna w Królestwie Kongresowym przechodziła dramatyczne wstrząsy. Od żołnierzy zażądano złożenia przysięgi na wierność niemieckiemu cesarzowi Było to już nie tylko sprzeczne z ich przekonaniami, ale także z polską racją stanu. Szala zwycięstwa w wojnie coraz wyraźniej przechylała się na korzyść wobec jej wrogów. Piłsudski, i w ślad za nim większość legionistów, powiedzieli „Nie!”.

W ramach represji komendanta uwięziono w twierdzy w Magdeburgu, 15 tys. żołnierzy pochodzących z zaboru rosyjskiego internowano w obozach w Szczypiornie (koło Kalisza) i Beniaminowie (pod Legionowem), 3 tys. obywateli Austro-Węgier wcielono do CK Armii i wysłano na front włoski. PSZ stopniało dookoła tysiąca ludzi. Dla legionistów z I i III Brygady, którzy solidarnie odmówili przysięgi, na tym zakończyła się wojenna epopeja.



Józef Piłsudski do końca życia cenił swoich legionowych oficerów. Oni również pozostali wierni marszałkowi.

Inaczej potoczyły się losy II Brygady, złożonej niemal wyłącznie z poddanych Habsburgów. Jej dowódca gen. Józef Haller uznał, że skoro już raz przysięgali wierność cesarzowi Austro-Węgier, bez ujmy na honorze mogą to zrobić ponownie. Ale pod warunkiem przejścia pod jego rozkazy. Niemcy nie protestowali, więc reanimowano Polski Korpus Posiłkowy oparty już niemal wyłącznie na II Brygadzie.

Bolszewików nie słuchamy!

Gdy w Krakowie wybuchł kryzys przysięgowy, na froncie wschodnim Niemcy ruszyli do kolejnej ofensywy, W nocy z 7 na 8 lipca 1917 r. przeprowadzili ostry ostrzał altyleryjski, także z użyciem gazów bojowych, pozycji bronionych przez Dywizję Strzelców Polskich. Żołnierze nie mieli masek przeciwgazowych, wpadli w panikę, ponad 400 zdezertowało. Dziesięć dni później do dowództwa nadeszła depesza: „Dywizję rozformować”.

Szczegółów nie podano, więc w polskich szeregach zapanowały minorowe nastroje. Niepotrzebnie. Rosyjski rząd tymczasowy był już tak słaby, że skwapliwie przyjmował każdą ofertę współpracy militarnej. Pod koniec czerwca przedstawił ją Naczpol (Naczelny Polski Komitet Wojskowy), reprezentujący półmilionową rzeszę Polaków służących w rosyjskiej armii.

Stojący na czele Naczpolu Władysław Raczkiewicz uzyskał zgodę na tworzenie polskiego wojska już bez żadnych formalnych ograniczeń. Do nowych jednostek mogli zaciągnąć się wszyscy Polacy, także oficerowie i żołnierze z armii rosyjskiej. Nie chodziło już o formacje niezdolne do samodzielnego działań, lecz o potężną siłę. Planowano utworzenie trzech korpusów po 60-70 tysięcy ludzi.

Najsprawniej przebiegała rekrutacja do dowodzonego przez gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego I Korpusu, który szybko osiągnął połowę przewidywanego stanu osobowego. W jego skład weszła m.in. rozwiązana dywizja strzelców. II Korpus powstawał na Besarabii, III – na Ukrainie. Wszystkie nadal pozostawały częścią armii rosyjskiej.

Sytuacja skomplikowała się w listopadzie 1917 r., po przejęciu władzy przez bolszewików. Teoretycznie Polacy powinni się im podporządkować, ale z oczywistych względów tego nie zrobili. Uznali się za siłę sojuszniczą ententy i naturalną wobec ekipy Lenina.

Nadal zamierzali walczyć z państwami centralnymi. Ale bolszewicy uchwalili tzw. Dekret o pokoju, ogłosili zawieszenie broni i podjęli negocjacje z Niemcami. Polskie korpusy znalazły się między młotem a kowadłem.

CK Dezerterzy

Po rewolucji bolszewickiej Niemcy posuneli się daleko na wschód, zajęli m.in. Białoruś, gdzie w Bobrujsku formował się I Korpus Dowbór-Muśnickiego. Przed Polakami stanął trudny dylemat – podjąć z nimi walkę czy nawiązać współpracę. W znalezieniu rozwiązania pomogła nowa sytuacja polityczna w Warszawie, gdzie do czasu ustanowienia monarchii władzę miała sprawować Rada Regencyjna. Naczpol uznał ją za zalążek władzy odradzającego się państwa polskiego i podjął decyzję o podporządkowaniu regentom naszych sił zbrojnych w Rosji.

I tak już skomplikowana historia powikłała się jeszcze bardziej. Polskie formacje na Wschodzie były sojusznikami ententy, a składały nową przysięgę na wierność zależnej od Niemców Rady Regencyjnej. Mało tego, I Korpus w ramach porozumienia z armią niemiecką przyjął pod zarząd okupacyjny sześć powiatów w rejonach Bobrujska.

Ale i na tym nie koniec. 9 lutego 1918 roku Niemcy i Austro-Węgry podpisał w Brześciu traktat pokojowy z Ukraińską Republiką Ludową. Bez konsultacji z Polakami zdecydowały o przekazaniu Ukrainie Chełmszczyzny (z miastem Chełm) i części Podlasia. W tajnym protokole postanowiły, że Lwów i Przemyśl wejdą w skład nowego, autonomicznego królestwa.

Polacy odebrali to jako akt skrajnej nielojalności i pogardy. W Warszawie podał się do dymisji rząd powołany przez Radę Regencyjną, ale najostrzej zareagowali żołnierze Polskiego Korpusu Posiłkowego, czyli legioniści II Brygady generała Hallera. 13 lutego podjęli decyzję o wypowiedzeniu posłuszeństwa Austriakom i połączeniu się z oddziałami polskimi formowanymi w Rosji.

By tego dokonać, musieli się przebić przez linię frontu. Dla kamuflażu przekazali Austriakom informacje, że 15 lutego przeprowadzą nocne manewry. Mieli do przejścia ponad 30 kilometrów. Wyruszyli o 18:00.

Dwie godziny później Austriacy zorientowali się, o co chodzi, i wydali rozkaz zatrzymania Polaków. Przejęli posuwających się bardzo wolno pułk artylerii i tabory. Jeńców potraktowali jak dezerterów, żołnierze (ok 3,5 tys.) mieli zostać zdegradowani i wysłani na front włoski, oficerowie (ok 200) – stanąć przed sądem wojennym.

II Brygada parła jednak naprzód, pod Rarańczą rozbiła próbujący zablokować jej drogę pułk austriacki, około 1.00 w nocy dotarła do linii frontu. Austriacy przepuścili ją bez walki, w okopach rosyjskich nie było nikogo. 1700 legionistów odśpiewało „Rotę” i pomaszerowało dalej. Przeszli jeszcze 300 kilometrów, 6 marca połączyli się z II Korpusem Polskim.

Ostatni bój

3 marca 1918 r., również w Brześciu, Niemcy i Austro-Węgry podpisały traktat pokojowy z Rosją, która wycofała się z wojny. Polskie jednostki wojskowe stały się zawalidrogą dla obu stron, bolszewicy widzieli w nich narzędzie „imperialistów”, Niemcy – przeszkodę w zakończeniu działań na Wschodzie niepozwalające na przerzucenie wszystkich sił na front zachodni.

6 maja dowództwo II Korpusu stacjonującego pod Kaniowem otrzymało od Niemców ultimatum z żądaniem złożenia broni w ciągu trzech godzin. Polacy odpowiedzieli ogłoszeniem alarmu i przygotowaniami do obrony. Niemcy nie spodziewali się takiego obrotu sprawy, więc wycofali ultimatum, tłumacząc, że nastąpiło nieporozumienie. Po cichu ściągali jednak posiłki i w nocy z 10 na 11 maja zaatakowali.

Polacy bronili się do wieczora, gdy wyczerpały się zapasy amunicji. Nie mieli wyjścia, musieli się poddać. 3000 żołnierzy i 250 oficerów trafiło do obozów dla internowanych na Węgrzech. Generał Haller i około 2 tys. ludzi zdołało się jednak wyrwać z okrążenia. Potem, przez Moskwę i położony na dalekiej północy Murmańsk wydostali się z Rosji. Haller dotarł do Francji, gdzie stanął na czele Polskiej Armii, nazywanej od koloru mundurów – Błękitną.

Ta formacja mogła powstać dużo wcześniej, jednak Paryż związany sojuszem z Rosją nie zgadzał się na to. Gdy tuż po wybuchu wojny zapowiedziano utworzenie polskiego legionu, gw🤬townie zaprotestowała carska ambasada. Francuzi, którym bardzo zależało na tym, by Rosja odciągała możliwie najwięcej sił niemieckich na Wschód, natychmiast powstrzymali rekrutację, a powstający w Bayonne tzw. Legion Bajończyków wcielili do Legii Cudzoziemskiej.

Dopiero po obaleniu caratu i deklaracji rządu Kierońskiego o prawie narodów do samostanowienia zezwolili Polakom na tworzenie własnej armii. Napływali do niej ochotnicy z Francji, USA, Kanady, Brazylii, a przede wszystkim zwalniani z obozów jeńcy polskiego pochodzenia służący w armii niemieckiej i austriackiej. Gdy we Francji polska armia rosła w siłę, na Wschodzie jej historia dobiegała końca.

Po rozbrojeniu II Korpusu Niemcy zażądali złożenia broni przez I Korpus gen. Dowbór-Muśnickiego, Austriacy – przez III Korpus. Wiedząc, co stało się pod Kaniowem, Polacy nie stawiali oporu, uniknęli internowania i mogli wrócić do kraju.

W Rosji wciąż jednak pozostawały dziesiątki tysięcy rodaków wcielonych do carskiej armii. By nie zostawić ich na pastwę losu i bolszewików, podjęto decyzję o utworzeniu 4. Dywizji Strzelców Polskich pod dowództwem gen. Lucjana Żeligowskiego. Początkowo formowano ją w okolicach Murmańska, a gdy komuniści zaczęli rozstrzeliwać bez sądu Polaków przedzierających się na północ, ośrodki rekrutacyjne przeniesiono na Kubań. Formalnie włączono ją do Polskiej Armii we Francji, co ułatwiło współpracę z zachodnimi siłami interwencyjnymi w sowieckiej Rosji i chroniło żołnierzy przed traktowaniem przez bolszewików jak dezerterów. Po ciężkich walkach dywizja przebiła się do Odessy, skąd – wraz ze sprzętem – została ewakuowana do Polski.

Szans dotarcia do punktów werbunkowych 4. Dywizji nie mieli zesłańcy i jeńcy przetrzymywani w obozach na Syberii. Z myślą o nich powołano 5. Dywizję Strzelców Polskich. Licząca ok. 12 tys. żołnierzy formacja współdziałała z „białą” armią Kołczaka, osłaniała jej ewakuację Koleją Transsyberyjską, toczyła ciężkie walki przy 30-stopniowym mrozie. Otoczona w styczniu 1920 r. musiała złożyć broń. Bolszewicy jak zwykle nie dotrzymali honorowych warunków kapitulacji i zesłali jeńców do katorżniczej pracy. Około tysiąca żołnierzy wyrwało się jednak z okrązenia i małymi grupkami przebiło się przez całą Syberię do portu Dairen(obecnie Chiny), skąd na statkach brytyjskich, po 3-miesięcznym rejsie, w lipcu 1920 r. dopłynęli do Gdańska. Prosto z pokładu ruszyli na front, by bronić kraju przed Armią Czerwoną


Jeśli dotrwaliście do końca, to gratuluje. Artykuł przepisywany ręcznie więc mogły się pojawić wszelakie błędy(za które przepraszam).

Wojna piesko-ludzka

kamilgliwice2014-02-23, 16:38
Kumpel ostatnio zajął się braniem udziału we wszelkiego rodzaju akcjach charytatywnych

Cel jest na tyle ważny, że w tworzeniu filmu wziął udział Michał Czernecki(aktor z filmu wojna polsko-ruska) parodiując samego siebie

Enjoy



uprzedzając komentarze:
tak mój kumpel ma na sobie oczojebne różowe adidasy
i nie, nie jest pedałem


Nie wiem czy temat był poruszany, jak coś to do kosza. Długie ale polecam przeczytać

Z serii Sadistic uczy, bawi i spiskuje

Wszystkie wojny są wojnami bankierów All Wars Are Bankers' Wars Anty / Alterglobalizacja | Alterkino.org

Wiem, że dużo osób ma olbrzymią trudność w zrozumieniu jak wiele wojen jest wywoływanych jedynie w celu narzucenia państwom prywatnych banków centralnych, dlatego podzielę się z Wami kilkoma przykładami, abyście zrozumieli dlaczego władze USA są uwikłane w tak wiele wojen przeciwko tak wielu krajom. Jest wiele precedensów.

Amerykańska Rewolucja w Stanach Zjednoczonych była głównie skierowana przeciwko ustawie O Walucie króla Jerzego III, która zmusiła kolonistów do prowadzenia wymiany gospodarczej wyłącznie z użyciem oprocentowanych banknotów drukowanych przez Bank Anglii. Po zwycięstwie rewolucji w USA ustanowiono radykalnie odmienny system gospodarczy, w którym władze emitowały własną walutę opartą na określonych wartościach (Colonial Scrip), aby prywatne banki jak Bank Anglii nie pasożytowały na bogactwie narodu poprzez oprocentowanie banknotów.

"Odmowa przez króla Jerzego III prawa koloniom do używania uczciwego systemu pieniężnego, który uwalniał zwykłych ludzi od pułapek finansowych manipulatorów, była prawdopodobnie główną przyczyną rewolucji."
-- Benjamin Franklin, Ojciec Założyciel USA

Ale banki nie mają znaczenia, jeśli nie poświęcą się intrygom by zdobyć Wasze bogactwo, i wiedzą bardzo dobrze jak łatwo jest skorumpować przywódców narodu. Już rok po sławnej wypowiedzi Mayera Amschela Rotszylda "Pozwólcie mi emitować i kontrolować walutę kraju a nie będzie mnie obchodzić kto ustanawia prawa" bankierom udało się założyć nowy prywatny bank centralny First Bank of the United States, głównie dzięki staraniom głównego poplecznika Rotszyldów w USA Aleksandra Hamiltona. Ten bank założony w 1791 do czasu wygaśnięcia swojej 20-letniej licencji praktycznie doprowadził gospodarkę do ruiny, wzbogacając przy tym bankierów. Kongres odmówił przedłużenia licencji i zasygnalizował chęć powrotu do waluty emitowanej przez państwo, od której bankierzy nie otrzymywaliby żadnych procentów. W odpowiedzi Nathan Mayer Rotszyld zagroził "Albo licencja zostanie przedłużona, albo USA zostanie uwikłane w katastrofalną wojnę". Kongres wciąż odmawiał, a Nathan Mayer Rotszyld głośno komentował: "Dajmy bezczelnym Amerykanom nauczkę! Zróbmy z nich znowu kolonię!". W 1812 r. Wielka Brytania finansowana przez kontrolowany przez Rotszyldów Bank Anglii sprowokowała wojnę z USA aby odzyskać swoją kolonię i narzucić jej niewolnictwo wobec Banku Anglii, lub też wpędzić USA w tak wielkie długi, że zostaną zmuszone do przedłużenia licencji prywatnemu bankowi centralnemu. Plan się powiódł. Pomimo wygrania wojny przez USA Kongres był zmuszony do udzielenia licencji na emisję oprocentowanej waluty nowemu bankowi Second Bank of the United States. Po raz kolejny bankierzy kontrolowali krajową podaż pieniądza i nie obchodziło ich, kto ustanawia prawa ani ilu żołnierzy brytyjskich i amerykańskich trzeba było poświęcić.

Kraj znowu wpadł w zadłużenie, bezrobocie i biedę w wyniku drapieżności prywatnego banku centralnego i w 1832 Andrew Jackson z powodzeniem startował w wyborach prezydenckich w walce o drugą kadencję pod hasłem "Jackson, Nie Bank!". Dotrzymując danego słowa Jackson zablokował przedłużenie licencji Second Bank of the United States.

"Panowie ! Ja również bacznie przyglądałem się działalności Banku USA. Moi ludzie obserwowali Was przez długi czas i jestem przekonany, że wykorzystaliście fundusze banku do spekulacji chlebem naszego kraju. Kiedy wygrywaliście dzieliliście zyski pomiędzy siebie, gdy przegrywaliście obciążaliście stratami bank. Mówicie, że jeśli skonfiskuję fundusze i rozwiążę bank to tysiące rodzin zostaną zrujnowane. Być może Panowie, ale jest to Wasz grzech ! Jeślibym pozwolił Wam kontynuować działalność doprowadzilibyście do ruiny 50 tysięcy rodzin i byłby to mój grzech ! Jesteście gniazdem żmij i złodziei. Jestem zdeterminowany by Was wykorzenić, i zaklinam się na Wiecznego (ściągając uderzenie jego pięści w stół), że Was wykorzenię !" – Andrew Jackson wkrótce przed wygaśnięciem licencji banku, stenogram spotkania z komitetem obywateli Filadelfii w Lutym 1834, pochodzi z Andrew Jackson and the Bank of the United States (1928) by Stan V. Henkels

Wkrótce po tym jak prezydent Jackson - jedyny w historii USA, który spłacił cały krajowy dług - rozwiązał Second Bank of the United States, dokonano próby zamachu na niego, która zawiodła ponieważ oba pistolety zamachowca Richarda Lawrence'a nie wypaliły. Lawrence powiedział później, że gdyby zmarł Jackson, "pieniądze byłyby bardziej dostępne".

Oczywiście system szkolnictwa spełnia życzenia bankierów by trzymać pewne wydarzenia z historii w ukryciu, podobnie jak korporacyjne media na polecenie Monsanto ukrywają niebezpieczeństwa GMO a sekty wyznawców Globalnego Ocieplenia starają się zatuszować fakt, że Ziemia stopniowo ochładza się od 16 lat. Nie powinno więc dziwić, że prawdziwe powody Wojny Secesyjnej są mało znane przeciętnym Amerykanom.

Kiedy Konfederaci dokonali secesji, bankierzy znowu zwietrzyli okazję by dokonać obfitych żniw na zadłużeniu i zaoferowali Lincolnowi sfinansowanie unifikacji, ale liczyli sobie 30%. Lincoln skomentował, że nie ma zamiaru uwalniać Czarnych kosztem zniewolenia Białych wobec bankierów i używając swoich prerogatyw wyemitował nową państwową walutę Greenback. Było to bezpośrednie zagrożenie władzy i bogactwa bankierów, którzy szybko zareagowali.

"Jeśli ta oszukańcza polityka finansowa pochodząca z Północnej Ameryki stanie się obowiązującą, to władze będą emitować swoją walutę bez żadnych kosztów. Spłacą zadłużenie i będą od niego wolne. Będą posiadały wszystkie zasoby pieniężne potrzebne do prowadzenia handlu. Zapanuje prosperity niespotykane w historii świata. Umysły i bogactwo z całego świata podążą do Północnej Ameryki. To państwo musi zostać zniszczone albo ono zniszczy wszystkie monarchie na świecie" – The London Times o decyzji Lincolna by wyemitować Greenbacks w celu sfinansowania Wojny Secesyjnej zamiast pożyczać od bankierów na 30%.

W 1872 r. bankierzy z Nowego Jorku wysłali listy do każdego banku w USA ponaglając je by sfinansowały prasę krytyczną wobec waluty Lincolna.

"Drogi Panie: Zalecamy by zrobił Pan wszystko co w swojej mocy by sponsorować znane gazety dzienne i tygodniowe ... by przeciwstawić się emisji banknotów Greenback, a także by wycofać się z promocji i sponsorowania wszystkich, którzy nie są skłonni przeciwstawić się emisji pieniędzy przez państwo. Niech państwo bije monety, a banki emitują banknoty. Przywrócenie obiegu państwowej waluty zapewni ludziom środki pieniężne i poważny sposób zmniejszy Pańskie zyski jako banku i pożyczkodawcy" – Triumphant plutocracy; the story of American public life from 1870 to 1920, by Lynn Wheeler

"Nie możemy pozwolić na wprowadzenie tzw. Greenbacków do obiegu w żadnym okresie, ponieważ nie możemy ich kontrolować" – Triumphant plutocracy; the story of American public life from 1870 to 1920, by Lynn Wheeler

"Niewolnictwo zostanie prawdopodobnie zniesione w wyniku wojny, i ruchomości w postaci niewolników znikną. Ja oraz moi europejscy przyjaciele popieramy to, ponieważ niewolnictwo opiera się na posiadaniu siły roboczej i pociąga za sobą konieczność opieki nad niewolnikami, podczas gdy plan europejski pod wodzą Banku Anglii zakłada, że kapitał będzie kontrolował siłę roboczą poprzez kontrolowanie płac. MOŻNA TEGO DOKONAĆ KONTROLUJĄC WALUTĘ." – Triumphant plutocracy; the story of American public life from 1870 to 1920, by Lynn Wheeler

Naciskane przez prywatne banki, kraje większości europy popierały Konfederatów przeciwko Unii, oczekując, że porażka Lincolna oznacza koniec Greenbacków. Francja i Brytania rozważały bezpośredni atak by pomóc secesjonistom, ale były trzymane w szachu przez Rosję, która właśnie skończyła z pańszczyzną i miała państwowy bank centralny podobny do tego jaki został określony w założeniach Stanów Zjednoczonych. Bez groźby interwencji ze strony Europy Unia wygrała wojnę a Lincoln wyraził chęć dalszej emisji Greenbacków. Jednak po zabójstwie Lincolna przez zamachowca zostały one wycofane z obiegu a naród amerykański zmuszony do powrotu do gospodarki opartej na oprocentowanych banknotach emitowanych przez prywatny bank (zob. też "walutowe" powody zamachów na prezydentów McKinleya i Garfielda).

W końcu w 1913 r. prywatne banki centralne z Europy, w szczególności Rotszyldowie z Anglii i Warburgowie z Niemiec, spotkali się ze swoimi amerykańskimi finansowymi partnerami na wyspie Jekylla w Georgii (warto poczytać jak niezwykłe środki ostrożności podjęli by spotkanie pozostało w tajemnicy - jak obecnie ACTA) by stworzyć nowy kartel bankowy i prywatny Third Bank of the United States, całkowicie kontrolujący podaż pieniądza w USA. By uniknąć wrogości opinii publicznej związanej z poprzednimi bankami zmieniono nazwę na "The Federal Reserve" pozorując quasi-państwowość banku, gdy w rzeczywistości Federal znaczy tu tyle samo co w prywatnej firmie kurierskiej Federal Express. W rzeczy samej w 2012 r. pozew Bloomberg News przeciw Bankowi Rezerwy "Federalnej" o prawo dostępu do informacji został odrzucony ze względu na to, że FED jest firmą prywatną, a nie państwową, które to obowiązuje ustawa o Dostępie do Informacji (FOIA). 1913 okazał się przełomowym rokiem dla gospodarki począwszy od uchwalenia 16. poprawki do konstytucji dotyczącej "podatku dochodowego", o której się fałszywie twierdzi , że została ratyfikowana.

"Myślę, że gdyby ponownie przyjrzeć się ratyfikacji 16 poprawki, dotyczącej podatku dochodowego, po skrupulatnym zbadaniu okazałoby się, że nigdy wystarczająca liczba stanów jej nie ratyfikowała." – U.S. District Court Judge James C. Fox, Sullivan Vs. United States, 2003. pdf

Później w tym samym roku najwyraźniej nie chcąc ryzykować uchwalania kolejnej wątpliwej poprawki Kongres podczas Grudniowej przerwy świątecznej pod nieobecność posłów przeciwnych przegłosował ustawę o Banku Rezerwy Federalnej FED. Było to w jawnej sprzeczności z Konstytucją, która wyłącznie Kongresowi daje prawo licencjonowania państwowych pieniędzy, by scedować to prawo na kogoś innego potrzebna jest poprawka. Jednak ustawa przeszła i prezydent Woodrow Wilson ją podpisał rewanżując się bankierom za dotacje podczas kampanii wyborczej. Później żałował tej decyzji.

"Jestem najbardziej nieszczęśliwym człowiekiem. Nieświadomie zrujnowałem mój kraj. Wielki uprzemysłowiony kraj jest teraz kontrolowany przez system kredytu. Nasza władza nie opiera się już na swobodzie wyrażania opinii, ani na przekonaniach, ani na głosie większości ale jest władzą podlegającą zdaniu i przymuszeniu małej grupy dominujących ludzi." – Woodrow Wilson 1919 więcej cytatów

Rok później rozpoczęła się I Wojna Światowa i jest ważne, by pamiętać, że przed utworzeniem Banku Rezerwy Federalnej nigdy wojna światowa nie miała miejsca.



Wojna wybuchła pomiędzy Austro-Węgrami a Serbią ale szybko przeniosła się na Niemcy, których potęga gospodarcza była zagrożeniem dla Wielkiej Brytanii cierpiącej z powodu upadającego funta, co wynikało ze zbyt wielkiej działalności finansowej kosztem rozwoju rolnictwa, przemysłu i infrastruktury (podobnie jak obecnie w USA). Chociaż przed wojną w Niemczech był prywatny bank centralny to jego aktywność była dobrze uregulowana a inflacja pod kontrolą. Rząd zapewniał inwestycje w wewnętrzny rozwój gospodarczy, Niemcy były mocarstwem. W mediach Niemcy były przedstawiane jako głównych sprawców wojny. Zostały nie tylko pokonane ale ich potencjał przemysłowy kompletnie zniszczony. Traktat Wersalski nakazywał Niemcom wypłatę reperacji wojennych wszystkim uczestniczącym stronom, pomimo że nie wywołały wojny. Wartość reperacji równała się mniej więcej trzykrotnej wartości samych Niemiec. Prywatny bank centralny, w którym rząd się bardzo zadłużył, wymknął się spod państwowej kontroli i wystąpiła galopująca inflacja, głównie dzięki walutowym spekulacjom, naród niemiecki był w ciągłej pułapce długu.

Upadek gospodarczy Republiki Weimerskiej umożliwił dojście do władzy Narodowym Socjalistom. Ich pierwszym finansowym ruchem była emisja nieoprocentowanej państwowej waluty. Bez obciążenia pieniędzy w obiegu przez oprocentowanie Niemcy rozkwitły i szybko zaczęły odbudowę przemysłu. W mediach mówiono o "Niemieckim Cudzie". Magazyn TIME umieścił Hitlera na okładce jako Człowieka roku 1938 doceniając niesamowitą poprawę poziomu życia ludności Niemiec i eksplozję ich przemysłu.



Znowu potęga gospodarcza Niemiec stanowiła zagrożenie dla Wielkiej Brytanii.

"Jeśli Niemcy znowu zaczną handlować w ciągu następnych 50 lat, to nasza wojna poszła na marne" - Winston Churchill w The Times (1919)

"Wymusimy na Hitlerze tę wojnę, czy tego chce czy nie" - Winston Churchill (audycja z 1936)

"Niemcy stają się zbyt potężne. Musimy je zdławić" - Winston Churchill (Listopad 1936 rozmowa z generałem USA Robertem E. Woodem)

"Jest to angielska wojna i jej celem jest zniszczenie Niemiec" - Winston Churchill (audycja z Sierpnia 1939)

Waluta Niemiec emitowana przez państwo stanowiła również bezpośrednie zagrożenie dla bogactwa i wpływów prywatnych banków centralnych, które już w 1933 zaczęły organizować światowy bojkot Niemiec, by złamać ich przywództwo, które wyłamywało się spod kontroli bankierów. [przypis tłumacza - tutaj jest sprzeczność z tym co robiło Wall Street i autor raczej się myli w celach i mocodawcach bojkotu] Judea deklaruje wojnę przeciw Niemcom.



Tak jak przed I Wojną Światową Wielka Brytania i inne państwa czując się zagrożone przez potęgę gospodarczą Niemiec szukały pretekstu by rozpocząć konflikt. W Niemczech rósł gniew opinii publicznej wobec bojkotu a Hitler dał się sprowokować. Wiele lat później, w przypływie szczerości podane zostały prawdziwe przyczyny wojny.

"Wojna nie była tylko w celu pozbycia się faszyzmu, ale by podbić rynki zbytu. Gdybyśmy chcieli, moglibyśmy zapobiec tej wojnie bez jednego wystrzału, ale nie było to naszą intencją" – Winston Churchill do Trumana, Fultun, USA, Marzec 1946

"Niewybaczalną zbrodnią Niemiec przed II W. Ś. była ich próba wyswobodzenia się z systemu światowego handlu i zbudowanie niezależnego systemu wymiany, na którym już nie mogli dorabiać się międzynarodowi finansiści. ... Zarżnęliśmy niewłaściwą świnię." – Winston Churchill, The Second World War, Bern, 1960

Przenieśmy się do czasów przed II W.Ś. i przywołajmy postać generała Smedleya Butlera z Korpusu Piechoty Morskiej. W 1933 bankierzy i finansiści z Wall Street sfinansowali dojście do władzy Hitlera i Mussoliniego. Brown Brothers Harriman z Nowego Jorku finansowali Hitlera do dnia przed wypowiedzeniem wojny przez USA [jedną z głównych postaci tej kliki był Prescott Bush, dziadek i ojciec prezydentów USA, był dyrektorem Union Banking Corporation, miał być sądzony za zdradę dzięki śledztwu szefa FBI Hoovera, ale wybronił się jako założyciel charytatywno-patriotycznej United Service Organization, słynnej i dzisiaj agencji organizującej rozrywkę - wizyty celebrytów, komików, artystów - dla oddziałów stacjonujących za granicą; skandal w przypadku aresztowania byłby zbyt duży]. Postanowili, że dyktatura faszystowska w Stanach Zjednoczonych na wzór tej we Włoszech byłaby o wiele lepsza dla ich interesów niż "New Deal" Roosvelta, który groził masową redystrybucją bogactwa by dokapitalizować klasę średnią i robotniczą. Dlatego przedstawiciele wielkiego biznesu z Wall Street wynajęli generała Butlera by poprowadził przewrót w celu obalenia władz USA i ustanowienia "Sekretarza Spraw Generalnych" odpowiadającego przed Wall Street a nie narodem, stłumienia wszelkiego oporu społecznego i zawieszenia związków zawodowych. Generał Butler udał, że się zgadza z planem ale w końcu ujawnił go przed Kongresem (BBC – Whitehouse Coup Part 1 część 2, część 3). Ten za to, będąc podobnie jak obecnie w kieszeni bankierów z Wall Street odmówił podjęcia działań. Roosvelt dowiedziawszy się o przewrocie zarządził aresztowanie spiskowców, ale ci przypomnieli prezydentowi, że jeżeli którykolwiek z nich pójdzie do więzienia to ich kumple finansiści doprowadzą wciąż słabą gospodarkę do upadku i winą obarczą Roosvelta [por. groźby Sekretarza Skarbu Hanka Paulsona z Goldman Sachs o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w 2008]. Prezydent musiał poczekać do wybuchu wojny kiedy to wytoczył proces wielu spiskowcom na podstawie ustawy Trading With The Enemy. Stenogramy z Kongresu dotyczące przewrotu zostały ujawnione w 1967 i stały się podstawą scenariusza filmu "Siedem Dni w Maju", gdzie jednak usunięto nazwiska prawdziwych finansowych złoczyńców.

"Spędziłem 33 lata i 4 miesiące w aktywnej służbie wojskowej jako członek najbardziej sprawnych sił zbrojnych naszego kraju - Korpusu Piechoty Morskiej. Przeszedłem wszystkie stopnie od podporucznika do generała. W tym okresie spędziłem większość czasu będąc wysokiej klasy mięśniakiem Wielkiego Biznesu, Wall Street i bankierów. W skrócie byłem egzekutorem haraczy, gangsterem kapitalizmu. ... Przypuszczałem wtedy, że byłem częścią gangu wymuszeń rozbójniczych. Teraz jestem tego pewien. Jak wszyscy w zawodzie wojskowego nie myślałem samodzielnie dopóki nie odszedłem ze służby. Moje zdolności umysłowe były zamrożone gdy posłusznie wykonywałem rozkazy przełożonych. To typowe dla wszystkich wojskowych. W ten sposób pomogłem uczynić Meksyk, a zwłaszcza Tampico, bezpiecznym dla interesów amerykańskich nafciarzy w 1914. Pomogłem uczynić Haiti i Kubę miejscem przyzwoitym dla osiągania przychodów przez chłopców z National City Bank. Pomogłem w zgw🤬ceniu pół tuzina republik centralno-amerykańskich z korzyścią dla Wall Street. Rejestr wymuszeń haraczu jest długi. Pomogłem oczyścić Nikaraguę dla międzynarodowych bankierów z Brown Brothers w latach 1909-12. Wniosłem światło do Dominikany dla amerykańskich interesów cukrowniczych w 1916. W Chinach 1927 pomogłem przypilnować niezakłóconego prowadzenia biznesu przez Standard Oil. W tych latach miałem, jak by to powiedzieli kumple, piękny biznes wymuszeń. Wynagrodzono mnie honorami, medalami i promocjami. Patrząc wstecz, mógłbym dać AL Capone kilka wskazówek. Najwięcej na co było go stać to działać w trzech miastach. Ja operowałem na trzech kontynentach." – Generał Smedley Butler , były dowódca Korpusu Piechoty USA (jako jedna z dwóch osób został dwukrotnie odznaczony przez Kongres Medalem Honoru),1935



Jako prezydent John F. Kennedy rozumiał drapieżną naturę prywatnych banków centralnych. Rozumiał dlaczego prezydent Andrew Jackson tak zaciekle walczył by zlikwidować Second Bank of the United States. Dlatego Kennedy wydał i podpisał dyrektywę wykonawczą EO 11110 nakazującą Skarbowi Państwa emisję nowej państwowej waluty United States Note.



Banknoty Stanów Zjednoczonych wydane przez Kennedy'ego, który miał do tego pełne prawo, nie były pożyczką z FED ale wydrukowane przez władze USA i oparte na parytecie srebra. Reprezentowały powrót do systemu ekonomicznego, który był fundamentem Stanów Zjednoczonych. W obiegu znalazło się około 4,5 miliarda $ denominowanych w US Notes zmniejszając dochody FED i jego kontrolę nad narodem. Pięć miesięcy później Kennedy został zamordowany w zamachu w Dallas w Teksasie a banknoty US Notes zostały wycofane z obiegu i zniszczone (pominąwszy okazy kolekcjonerskie). John J. McCloy, prezydent Chase Manhattan Bank i Banku Światowego został członkiem Komisji Warrena najpewniej by ukryć emisję tych banknotów jako czynnik w zamachu przed opinią publiczną.

Kiedy teraz wkraczamy w 11 rok okresu, w przyszłości zapewne nazwanego Trzecią Wojną Światową musimy zbadać finansowy wymiar prowadzenia wojen.

Pod koniec II W.Ś. gdy było jasne, że alianci wygrają i będą dyktować warunki największe potęgi ekonomiczne spotkały się w Bretton Woods, luksusowym kurorcie w New Hampshire w Lipcu 1944 r. i wymęczyły porozumienie dotyczące międzynarodowych finansów. Funt Brytyjski stracił swoją pozycję jako podstawowa waluta światowego handlu i rezerw na rzecz dolara USA (był to jeden z warunków Roosvelta przystąpienia do wojny). Pozbawiona ekonomicznych korzyści specjalnego statusu funta Wilka Brytania była zmuszona znacjonalizować Bank Anglii w 1946 r. Porozumienie z Bretton Woods ratyfikowane w 1945 oprócz uczynienia z USA światowej waluty rezerwowej i rozliczeniowej zobowiązywała sygnatariuszy do powiązania swoich walut narodowych z dolarem. Kraje zrobiły to pod 2 warunkami:
1) FED miał powstrzymać się od nadmiernego drukowania USD co oznaczałoby rabowanie produkcji innych krajów w zamian za zadrukowany papier, w uproszczeniu byłby to imperialny podatek nałożony na resztę świata;
2) wsparcie tego postanowienia przez bezwarunkowe utrzymanie sztywnego kursu wymiany $35 za uncję złota.

Oczywiście FED będąc prywatnym kartelem nie odpowiadającym przed rządem rzeczywiście zaczął nadmiernie drukować dolary i większość prosperity w USA w latach 50. i 60. było wynikiem zobowiązania innych państw do akceptowania USD w międzynarodowych rozliczeniach zakładając wartość $35 za uncję złota [jednym z głównych powodów dodruku stała się wojna w Wietnamie]. Ale w 1970 Francja spojrzała na wielką kupę zadrukowanego papieru w swoich skarbcach, za który wymieniono rzeczywiste produkty jak wina i sery i powiadomiła władze USA, że chciałaby wyegzekwować zgodnie z porozumieniem z Bretton Woods swoje prawo do wymiany tych banknotów na złoto po kursie $35 za uncję. Oczywiście USA nie miały absolutnie zasobów złota pozwalających na taką transakcję dlatego 15 Sierpnia 1971 Richard Nixon "tymczasowo" zawiesił wymienialność USD na złoto. "Szok Nixona" w efekcie zakończył porozumienie z Bretton Woods i wiele walut zaczęło zrywać powiązanie kursu z dolarem. Co gorsza władze USA pożyczały pod zastaw złota, którego jak się szybko okazało nie miały w wystarczającej ilości by pokryć długi. Zagranica zaczęła być bardzo nerwowa i niechętna pożyczaniu USA kolejnych sum bez wystarczającego zabezpieczenia. Dlatego Richard Nixon wymyślił ruch ochrony środowiska, z agencją EPA i różnymi "strefami dzikiej przyrody", "obszarami bezdroży", "dziedzictwem wodnym", "mokradłami", co polegało na skonfiskowaniu olbrzymich terenów publicznych i zakazie obywatelom wstępu do nich choć teoretycznie te tereny należą do wszystkich. Nixona niewiele obchodziło środowisko i celem tego zaboru ziem pod pozorem troski o środowisko była zastawienie tych krystalicznie czystych terenów bogatych w zasoby mineralne na poczet długu narodowego. Wielka liczba różnych programów środowiskowych ma po prostu ukryć fakt jak wielkie obszary amerykańskiej ziemi są zabezpieczeniem dla zagranicznych pożyczkodawców - obecnie jest to 25% powierzchni kraju. Ziemia pod zastaw długów USA



Kiedy zaczęło brakować ziemi jako zabezpieczenie rząd USA wymyślił inny sposób zwiększenia malejącego popytu na USD. Zaproponował państwom wydobywającym ropę naftową głównie na Środkowym Wschodzie nowy układ. Za wyłączność sprzedaży ropy za dolary USA zaoferowało wojskową ochronę. Kraje-producenci miały się też zobowiązać do inwestowania dolarów uzyskanych ze sprzedaży ropy w USA, a zwłaszcza w obligacje skarbowe do spłacenia przez przyszłe pokolenia. Ten pomysł nazwano PETRODOLAR - zamiast zabezpieczenia w złocie, któremu USA nie mogło podołać, oparto się na ropie. Ropie nie należącej do USA. Od tej pory konieczność kontrolowania tych państw producenckich wyznaczała politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych.

Jednak wraz ze zmniejszaniem się produkcji przemysłowej i rolniczej USA kraje wydobywające ropę stanęły przed dylematem. Za sterty banknotów FED nie można było wiele kupić w USA, bo nie było wiele do zaoferowania poza nieruchomościami. Europejskie [czy Azjatyckie] samochody i samoloty były lepsze i tańsze, podczas gdy eksperymenty z GMO zniechęcały do zakupu amerykańskiej żywności. Ciągła wojowniczość Izraela wobec sąsiadów nakazywała wątpić, czy USA są w stanie dotrzymać swoich obietnic wojskowej ochrony w ramach porozumienia o "petrodolarze". Kraje wydobywające ropę zaczęły rozmawiać o sprzedaży za inne waluty. Irak, wrogo nastawiony po operacji Pustynna Burza, zażądał w 2000 r. prawa do sprzedaży ropy za Euro, na co uzyskał w 2002 r. zezwolenie ONZ w ramach programu "ropa za żywność". Rok później USA znowu dokonało inwazji na Irak, zlinczowano Saddama Hussajna, i przywrócono wyłączność sprzedaży ropy za dolary.

Wyraźne odejście Stanów po zamachach 11 Września od roli bezstronnego pośrednika pokojowego na Środkowym Wschodzie na rzecz bezwzględnego poparcia agresji Izraela tylko bardziej obniżyły zaufanie do układu "petrodolara" i nawet więcej krajów zaczęło otwarcie mówić o sprzedaży za inne waluty.

W Libii Muamar Kadafi ustanowił państwowy bank i walutę opartą na parytecie złota - Złoty Dinar. Ogłosił, że ropa będzie sprzedawana tylko za tę walutę. Inne narody Afryki widząc wzrost Dinara i Euro oraz napędzany inflacją upadek dolara pośpiesznie zaakceptowały wymianę w nowej walucie. Było to potencjalnie bardzo niebezpieczne dla globalnej hegemonii USD. Według prasy prezydent Francji Nicolas Sarkozy miał nazwać Libię "zagrożeniem" dla międzynarodowych bezpieczeństwa finansów. Dlatego NATO zbombardowało Libię, brutalnie zamordowało Kadafiego (przykład linczu Saddama nie był widocznie wystarczający), narzuciło prywatny bank centralny i przywróciło rozliczenia za libijską ropę wyłącznie w dolarach. Złoto będące zabezpieczeniem dla Złotego Dinara według ostatnich raportów - zniknęło. [W 2011 r. kilkanaście dni przed ogłoszeniem nowego planu gospodarczego MFW dla Libii w oparciu o Złotego Dinara przez szefa funduszu Dominika Strauss-Kahna podczas spotkania G8 w Dauville został on oskarżony przez hotelową pokojówkę o gw🤬t (okazało się to oczywiście nieprawdą), co przekreśliło jakiekolwiek szanse tego planu jak również duże nadzieje DSK na wygranie wyścigu do prezydentury Francji, którego był liderem. Prokuratorem z Nowego Jorku przedstawiającym zarzut gw🤬tu był Cyrus Vance Junior, syn dyplomaty Cyrusa Vance'a pracującego dla Sekretarza Stanu Franka Wisnera, którego syn Frank Winser Junior z CIA był ojczymem Nicolasa Sarkozego, zawdzięczającego swoją karierę CIA . Jest on obecnie oskarżony od nielegalne finansowanie swojej kampanii dzięki wsparciu Kadafiego. Sarkozy wysłał pierwsze samoloty do bombardowania Libii zanim skończyło się międzynarodowe spotkanie w Paryżu w tej sprawie. Namawiał również Obamę by zbombardować pałac prezydenta Syrii Baszara Al-Assada, w 2009 zlecił zabójstwo Chaveza ]

Według generała Wesleya Clarka plan "dolaryfikacji" krajów wydobywających ropę obejmował 7 państw: Irak, Syria, Liban, Libia, Somalia, Sudan, oraz Iran (Wenezuelę mającą czelność sprzedawać Chinom ropę za juany dodano później). Warto zauważyć, że kraje te nie są członkami szwajcarskiego Bank for International Settlements (z którego zniknęło nb. polskie złoto zdeponowane przed wojną), prywatnego centralnego banku prywatnych banków centralnych. Znaczy to, że te kraje samodzielnie zarządzały swoimi gospodarkami bez podporządkowania się międzynarodowym bankom.

Obecnie w celowniku broni bankierów jest Iran, mający czelność posiadać państwowy bank centralny i sprzedawać ropę i gaz w dowolnych walutach. Celem wojny [sankcje są jej wypowiedzeniem] jest jak zwykle wymuszenie sprzedaży produktów węglowodorowych wyłącznie za dolary i ustanowienie prywatnego banku centralnego. [dywersja w Syrii została wywołana by osłabić Iran i zmienić układ dostaw energii pomiędzy Środkowym Wschodem a Europą, w szczególności z odkrytego w 2007 r. największego złoża gazu ziemnego na świecie South PARS ]

Ostatnio rząd Niemiec zażądał zwrotu złota zdeponowanego w bankach w Paryżu i FED w Nowym Jorku. Francja odpowiedziała, że zajmie to 5 lat (w latach 70. trwało to 3 tygodnie), a USA że 8. To mocno wskazuje, że oba kraje zużyły zdeponowane złoto do swoich celów i wykonują rozpaczliwe ruchy by odbudować rezerwy nie wywołując paniki. W nieunikniony sposób Francja przy wsparciu USA dokonała pod pretekstem walki z AlKaidą inwazji na Mali. tak się składa, że jest to jeden z największych producentów złota na świecie (3 w Afryce), które stanowi jego 80% eksportu. Wojna bankierów nigdy nie była bardziej oczywista !

Zostaliście wychowani przez szkoły i media, które nieustannie Was zapewniają, że jest wiele różnych powodów wojen. USA twierdzi, że przynosi demokrację do podbitych krajów (nieprawda, przeważnie wynikiem wspieranego przez USA przewrotu jest dyktatura, tak jak to miało miejsce w Iranie w 1953 r. podczas obalenia demokratycznie wybranego premiera Mohammada Mosaddegha i przekazania pełni władzy Szachowi (Operacja Ajax wideo część 1 część 2); albo w 1973 r. w Chile gdy CIA obaliła demokratycznie wybrany rząd prezydenta Salvadora Allende , narzucając Augusto Pinocheta ) lub też ocala ludność przed krwawym tyranem, mści się za 11/9, czy też używa wyświechtanej wymówki o "broni masowego rażenia". Zamachy na głowy państw i rządów są zawsze określane mianem "aktów samotnych szaleńców" by ukryć prawdziwe motywy.

Prawdziwe motywy są proste: uczynienie z ludzi niewolników fałszywego poczucia zobowiązań. Zobowiązanie jest fałszywe ponieważ prywatne banki centralne w sposób planowy zawsze wytwarzają dług większy niż podaż pieniądza potrzebną do jego spłacenia (zob. tzw. "fractional reserve fiat system"). Prywatny Bank Centralny to nie system a religia: system arbitralnych reguł stworzonych dla korzyści kapłaństwa, czyli udziałowców banku. To oszustwo wciąż trwa ponieważ ludzie są zmyleni by wierzyć, że tak ma wyglądać życie, nie ma alternatywy i nie powinno się o niej marzyć. To samo było prawdą w przypadku dwóch poprzednich systemów: Rządów z Boskiego Nakazu oraz Niewolnictwa, stworzonych by złapać ludzi w pułapkę posłuszeństwa. Współczesna cywilizacja uznaje oba te systemy za nielegalne. Wkraczamy obecnie w okres historii ludzkości kiedy uznamy, że Rządy przez Zadłużenie, Rządy Prywatnych Banków Centralnych emitujących publiczne pieniądze jako oprocentowaną pożyczkę, są nielegalne. Ten system działa tylko dopóty, dopóki ludzie wierzą, że życie ma być tak właśnie zorganizowane.



Najważniejsze by zrozumieć, że Prywatne Banki Centralne nie istnieją by służyć ludziom, społeczności lub narodom ale by służyć swoim właścicielom, by zapewnić im bogactwo o jakim nie mógłby marzyć Midas - wszystko za cenę tuszu, papieru i odpowiedniej łapówki dla odpowiedniego urzędnika.

Za wszystkimi tymi wojnami, zamachami, zabójstwami, setkami milionów okropnych morderstw jest jedna polityka dyktatury. Bankierzy prywatnych banków centralnych pozwalają rządzącym rządzić tylko pod warunkiem, że ludność kraju będzie niewolnikiem bankierów. Jeśli rządzący zawiedzie w tej sprawie, zostanie zabity a jego kraj ulegnie inwazji innych krajów podlegających dyktaturom bankierów.

Tak zwane "zderzenie cywilizacji" (zob. "Clash of Civilizations", "bałkanizacja państw", "Łuk Krysyzu" - "Arc Of Crisis", "Wielki Środkowy Wschód" - "Greater Middle East" Bernarda Lewisa, Odeda Yinona i Samuela P. Huntingtona mapa , "Strefa podgrzewanej przemocy" Brzezińskiego, "Krwawe granice" generała Petersa, "Wielki Izrael, od Nilu do Eufratu" - "Eretz Israel"), o którym mówią media jest wojną systemów bankowych gdzie prywatne banki centralne narzucają się reszcie świata bez względu na miliony istnień ludzkich, które przez to giną. W rzeczywistości ciągłe nawoływanie do nienawiści wobec muzułmanów jest spowodowane tym, że Islam podobnie jak wczesne Chrześcijaństwo (zanim przyjęło prywatne banki Templariuszy) zabrania LICHWY. Dlatego rząd USA i media upierają się, że muzułmanów trzeba zabijać lub przechrzcić. Muzułmanie odrzucają dominację walut-oprocentowanych pożyczek i niewolnictwo długu.

Zatem wysyłajcie dzieci na wojnę by przelewały krew za złoto finansowych ćpunów. Ledwo przetrwaliśmy dwie wojny światowe. Czy w czasach atomu i broni biologicznej bankierzy zaryzykują pożar całej planety dla żądzy zysku?

Najwyraźniej tak.



Zostawiając propagandę na boku, trzeba stwierdzić, że wszystkie współczesne wojny są wywoływane przez bankierów i prowadzone dla ich korzyści, natomiast to inni walczą i przelewają krew nieświadomi prawdziwych powodów, dla których umierają i stają się inwalidami. Ten proces jest całkiem prosty. Jak tylko Prywatny Bank Centralny zaczyna emitować walutę będącą oprocentowaną pożyczką, społeczeństwo staje się coraz bardziej i bardziej zadłużone. Kiedy ludzie przestają się zapożyczać wtedy ekonomiści szkoły Keynesa zaczynają żądać by rząd zaczął pożyczać - finansowa piramida działa dalej.

Kiedy zarówno społeczeństwo jak i rząd odmawiają brania pożyczek - wtedy wywoływane są wojny, by zwiększyć zadłużenie na prowadzenie wojny, a gdy nastąpi pokój pożyczki są potrzebne na odbudowę.

Wtedy też ludność posiada mniej więcej tyle ile miała przed wojną, z tym że cmentarze są dużo większe a każdy jest zadłużony u bankierów [którzy wykupili co się dało za pół darmo] na kilkadziesiąt lat spłat. Dlatego Brown Brothers Harriman z Nowego Jorku finansowali Adolfa Hitlera.

Tak długo jak istnieją prywatne centralne banki nie unikniemy ubóstwa, beznadziei, milionów zabitych w ciągłych wojnach, aż sama Ziemia zostanie poświęcona na ołtarzu Mamony.

Ścieżka do prawdziwego pokoju na Ziemi wiedzie od likwidacji wszystkich prywatnych centralnych banków i powrotu do państwowych banków centralnych i emisji walut opartych na rzeczywistej wartości pozwalających ludności i narodom na bogacenie się.


Źródło

Witajcie. Przeglądając dziś zdjęcia na onecie z Majdanu zauważyłam dość ciekawą rzecz, mianowicie pana banderowca z nazistowskimi napisami na kasku, dumnie pozującym do zdjęcia i pokazującym nabój do broni palnej (oh jaki to ja biedny, strzelajo do mnie etc)

A więc drodzy sadole, aby wam przybliżyć znaczenie swastyk na kasku oraz tajemniczego napisu 14/88 zacytuję ciocię wikipedię :
Cytat:

Fourteen Words występuje najczęściej w formie skróconej, jako liczba 14, niekiedy w połączeniu z 88 (np. 14/88, 1488 lub 8814). Liczba 88 w tym połączeniu oznacza 88 Spostrzeżeń, bądź jest kojarzona jako akronim od zawołania "Heil Hitler!" – H jest ósmą literą alfabetu łacińskiego.



a oto swastyka obecna na kasku

Jest to kolovrat - swarga, cyrylickie сварга – nazwa słowiańska, podobnie jak polskie świąszczyca, używane współcześnie przez polskie organizacje nacjonalistyczne i ruchy neopogańskie swarożyca, swarzyca, czy regionalne góralskie krzyżyk niespodziany, wariantem (na planie koła) był kołowrót (słoweńskie kolovrat, bośniackie kolovrat, chorwackie kolovrat, białoruskie колаўрат/kolaurat, rosyjskie коловрат/kalowrat lub коловорот/kalowarot, ukraińskie коловрат/kołowrat, serbskie коловрат/kolowrat)

Link Do artykułu : wiadomosci.onet.pl/swiat/ukraina-trzeci-dzien-walk-w-centrum-kijowa-ro...

I zadajcie sobie ważne pytanie drodzy sadole - kogo popieracie w tym całym szambie?

Ach ci niemcy.

szympas12014-02-19, 15:23
Jak tyka niemiecki zegar?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Blitz-krieg, blitz-krieg.

"Sorry Guys"

Bogz2014-02-18, 13:29
można powiedzieć że jakieś 5 metrów od harda


Oznaczenia wiekowe materiałów są zgodne z wytycznymi
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie
Funkcja pobierania filmów jest dostępna w opcji Premium
Usługa Premium wspiera nasz serwis oraz daje dodatkowe benefity m.in.:
- całkowite wyłączenie reklam
- możliwość pobierania filmów z poziomu odtwarzacza
- możliwość pokolorowania nazwy użytkownika
... i wiele innnych!
Zostań użytkownikiem Premium już od 4,17 PLN miesięcznie* * przy zakupie konta Premium na 6 miesięcy. 6,00 PLN przy zakupie na jeden miesiąc.
* wymaga posiadania zarejestrowanego konta w serwisie
 Nie dziękuję, może innym razem