📌 Ukraina ⚔️ Rosja Tylko dla osób pełnoletnich - ostatnia aktualizacja: Wczoraj 21:49
Grudzień 2013
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Styczeń 2014
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
Luty 2014
PN WT ŚR CZ PT SO ND
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28

Ku przestrodze.
Cóż, ludzie wrzucają, to dlaczego by nie spróbować.

Wypadek był dosyć ciekawy, sam przebieg wyglądał tak że wracając z trasy Myślenice-Kraków, na odcinku zakopianki (Już w Krakowie), Pani która bardzo siedziała mi na dupie postanowiła wyprzedzić mnie prawym pasem, mimo że na budziku miałem około 80 na godzinę. Potem bardzo inteligentnie zajechała mi drogę na lewy pas(zaraz przed skrzyżowaniem), dała kierunkowskaz i wcisnęła hamulec w podłogę (pas do jazdy prosto i skrętu w lewo, mimo że jest zielone to nie ma wysepki oddzielającej). Niestety poczciwy uniacz nie posiadał takiej siły sprawczej aby wyhamować (a był w stanie igła), i tak oto przy prędkości ok 50 na godzinę pocałowałem tylny zderzak Suzuki SX4.
Na domiar tego wszystkiego fotel zamiast przytrzymać mnie w miejscu, puścił i w rezultacie uderzenia uderzyłem głową w kierownice (niestety włoscy inżynierowie nie zaimplementowali air bagów do Uniacza). Pierwsza reakcja, totalny szok. Wygiąłem lekko drzwi i wyszedłem z samochodu na chodnik, usiadłem i zapaliłem papierosa. Mili ludzie pomogli go zepchnąć na pobocze, a ja w tym czasie dzwoniłem po odpowiednie służby. Było całkiem fajnie, pierwsza przyjechała grupa na motorach, potem już zwykła karetka, straż i policja. Wszyscy bardzo w porządku. Pani która była sprawczynią wszystkiego darła ryja na świadków którzy próbowali uświadomić jej małej główce że to ona jest tutaj sprawczynią zdarzenia. Ona wyzywała ich od psychicznych. Pani dostała 500 zł mandatu i z🤬bę, a u mnie skończyło się na lekkim uszczerbku na zdrowiu i skasowanym samochodzie (niestety jeździłem wtedy jako dostawca, więc co jak co ale strata była wtedy jak najbardziej duża dla mnie). Nauczyło mnie to wiele.
Sadole, pamiętajcie! Jeżeli jesteście świadkami stłuczki, czy nawet wypadku, zatrzymajcie się, nawet w charakterze świadka! To często może komuś uratować sytuację!
Gdyby nie oni i monitoring wyszłoby że wszystko to moja wina.

Jak już rzygacie to wiadomo gdzie.

Podobno o prawdziwym głodzie można mówić wtedy, gdy człowiek patrzy na drugą istotę ludzką jak na posiłek… Gdy ponad trzy miliony cywilów zostało odciętych w pierścieniu wokół kompletnie nieprzygotowanego aprowizacyjnie do długiej obrony miasta, wiadomo było, że to się źle skończy. Zapasów przy dobrych wiatrach mogło starczyć na półtora miesiąca. Dalej był już tylko morderczy głód.

Na początek garść informacji. Po stronie radzieckiej, trwająca od 8 września 1941 roku do 27 stycznia 1944 roku Blokada Leningradu (czyli dzisiejszego Petersburga) pochłonęła około miliona ofiar cywilnych. Dwie trzecie ludności dostawało głodową rację żywności na poziomie 125 gramów chleba, czyli trzech cieniutkich kromek. Dzienna racja miała dostarczać im 460 kalorii, jednak kalorie te istniały tylko na papierze. W rzeczywistości, przez dodawanie do chleba różnych zapychaczy, o których strach nawet pomyśleć, jego wartość odżywcza spadała do jakichś 300 kalorii, czyli niewielkiego ułamka dziennego zapotrzebowania na energię. Snujący się jak cienie mieszkańcy niegdyś dumnej stolicy carów, byli wygłodzeni do granic możliwości. Ich ludzkie odruchy zostały niemal zupełnie stłumione. Byli do reszty odarci z sił i godności.

Człowiek człowiekowi wilkiem?

Szybko okazało się, że dla wielu z nich tysiące walających się po ulicach trupów to nie tylko szczątki, które należy opłakać. To całkiem pokaźny zapas mięsa, który przecież nie może się zmarnować! W oblężonym Leningradzie przypadki kanibalizmu nie należały do rzadkości. Pisze o tym Anna Reid, autorka książki „Leningrad. Tragedia Oblężonego miasta”. W jej pracy możemy znaleźć cytat ze wspomnień znanej rosyjskiej poetki socjalistycznej, Olgi Bergholc:

Niedawno Prendel powiedział nam, że wzrasta liczba przypadków zjadania martwych ciał. W maju [1942 roku] w jego szpitali odnotowano piętnaście takich przypadków, w porównaniu z jedenastoma z kwietnia. Musiał wówczas − i wciąż musi − wydawać opinię specjalisty co do tego, czy kanibale są odpowiedzialni za swoje czyny. Kanibalizm − to fakt. Powiedział nam o pewnej parze kanibali, która najpierw zjadła małe ciałko swojego dziecka, a następnie zwabiła w pułapkę trójkę kolejnych dzieci, po czym zabiła je i zjadła […].

Dla większości ówczesnych mieszkańców Leningradu te przeczące człowieczeństwu akty miały charakter pogłosek. Wraz z innymi pochylali się nad leżącymi na ulicach trupami i przyglądali się, czy nie noszą śladów kanibalizmu. Faktem niezaprzeczalnym jest znajdywanie na terenie miasta okaleczonych zwłok, pozbawionych łydek czy pośladów, ewentualnie ze śladami odgryzania. Anna Reid na podstawie raportów NKWD wymienia:

pewna matka udusiła osiemnastomiesięczną córeczkę, aby nakarmić nią siebie i trójkę starszych dzieci; jakiś dwudziestosześciolatek, zwolniony z fabryki opon zamordował i zjadł swojego osiemnastoletniego współlokatora […] bezrobotny osiemnastolatek zamordował siekierą babcię, po czym ugotował i zjadł jej wątrobę oraz płuca…

Już sama ta wyliczanka mrozi krew w żyłach… Nie możemy jednak zapominać, że to kiedyś byli zwykli ludzie, ciepli i mili dla otoczenia, współpracowników, bliskich, którzy zostali doprowadzeni do ostateczności.

A co z porzuconymi?

W najgorszej sytuacji znaleźli się uczniowie leningradzkich szkół pochodzący spoza miasta. Odcięci od wsparcia rodzin, które znalazły się poza obrębem pierścienia zamykającego dawną stolicę carów, zdani byli na łaskę i niełaskę dyrektorów placówek oświatowych. Jak pisze Anna Reid:

W Szkole Zawodowej numer 39 przy ulicy Mochowej uczniowie pozostawieni byli sami sobie. Nie mieli żadnego nadzoru, a w grudniu nie wydano im także żadnych kartek na żywność. Przez cały grudzień jedli mięso wyłapywanych i zabijanych kotów i psów. 24 grudnia uczeń Ch. zmarł z niedożywienia, a jego ciało zostało częściowo wykorzystane przez pozostałych uczniów jako pokarm. 27 grudnia zmarł drugi uczeń W. i także jego ciało wykorzystano do zjedzenia. Jedenastu ludzi aresztowano za kanibalizm, wszyscy przyznali się do winy.

W języku rosyjskim istnieją dwa określenia na spożywanie ludzkiego mięsa, które można przełożyć na język polski jako trupożerstwo i ludożerstwo. Mają one różny wydźwięk moralny. Pierwsze z nich oznacza pożywianie się nieżyjącymi już homo sapiens, natomiast drugie – mordowanie ludzi i zjadanie swoich ofiar. O ile trupożestwo traktowane było w miarę łagodnie (wiadomo, chociaż to nadal bezczeszczenie zwłok, jednak bez przerabiania żyjącego na trupa celem konsumpcji), karą za ludożerstwo była śmierć.

Przykładem takiej właśnie osoby przyłapanej na kanibalizmie połączonym z morderstwem jest pewna opisywana przez Olgę Grieczinę sprzątaczka. Jej zniknięcie z fabryki był łatwe do zauważenia z powodu walających się wszędzie metalowych opiłków i innych śmieci. Do tej nieobecnej starszej pani wszyscy zwracali się poufale „ciociu Nastio”. Grieczina dowiedziała się, że została ona rozstrzelana. Ale za co? Zjadła swoją córkę − ukryła ją pod łóżkiem i odkrawała kawałek po kawałku. Zastrzeliła ją milicja. W tych dniach nie staje się przed sądem.

Konkretne historie można by mnożyć. Oddają one grozę sytuacji i jej beznadzieję, ale nie oddają skali zjawiska. W przeciągu kilkunastu miesięcy, do grudnia 1942 roku, kiedy to udało się ukrócić ten chory proceder, w Leningradzie i okolicach aresztowanych zostało łącznie ponad dwa tysiące kanibali. Ilu jednak zginęło bez procesu? Ilu nigdy nie złapano?

Źródło: ciekawostkihistoryczne.pl/2012/04/17/kanibale-w-oblezonym-leningradzie/
Polecam stronkę

Temat dla tych kretynów którzy narzekają na brak super sadystowskich tematów nie dodając nic od siebie

Dlaczego PKP nie działa

N5272014-01-22, 19:25
Gruntowna analiza tematu drodzy sadole:

Przyczyny opóznien pociagów:
- warunki atmosferyczne: snieg, deszcz, snieg z deszczem, deszcz ze sniegiem, ladna pogoda, brzydka pogoda, brak ladnej pogody, brak brzydkiej pogody, wiatr, bryza, zefirek, orkan, tornado, huragan, kaluze, mgla, cos jakby mgla, ale nie mgla, upal, mróz, temperatura pokojowa, szadz, szron, tsunami, deszcze monsunowe, lawiny, wiosna, lato, jesien, zima, przedwiosnie, zlota polska jesien, noc polarna, pora deszczowa,
- przyczyny techniczne: za szerokie tory, za waskie tory, za krótkie tory, za dlugie tory, za strome tory, za plaskie tory, brak torów, obecnosc torów, kradziez torów, kradziez podkladów pod torami, kradziez przewodów nad torami, kradziez przewodów obok torów, kradziez pociagu, kradziez mostu, kradziez w ogolnosci, nieprzejezdne tory, przejezdne tory, eksplozja pociagu na moscie, zepsute szlabany, sprawne szlabany, rogatka uszkodzona, awaria pociagu, awaria lokomotywy, awaria wagonu, awaria drzwi do wagonu, awaria swiatel, awaria pantografu, awaria ogrzewania w wagonach, awaria w WARSie, awaria gwizdka kierownika pociagu, awaria semafora, awaria rozjazdu, awaria zwrotnicy, Maria-awaria, objazd, przejazd, zajazd, zjazd, resetowanie systemu, formatowanie twardego dysku, fatal error, BSOD, ERROR 404 – Torów nie znaleziono, zlosliwosc rzeczy martwych,
- przyczyny antropogeniczne: brak maszynisty, brak konduktora, brak kierownika pociagu, brak zawiadowcy, brak dyrektora PKP, brak zastepcy dyrektora PKP, brak pani Jadzi w sekretariacie dyrektora PKP, brak dyspozytora ruchu, brak dróznika, brak pani w kasie, braki kadrowe, brak kadrowej, brak pani od zapowiadania, stan nietrzezwosci wyzej wymienionych, strajk wyzej wymienionych, strajk innych niz wyzej wymienieni, strajk na torach, strajk na peronach, strajk w obronie strajkujacych, brak strajku, snow-strike, counter-strike, zbyt duza liczba pasazerów, zbyt mala liczba pasazerów, odpowiednia liczba pasazerów, brak pasazerów, obecnosc pasazerów, roszczenia pasazerów, brak roszczen pasazerów, roszczenia amerykanskich Zydów, obchody rocznicowe, akademie, pochody, procesje, pielgrzymki, pociag Mao-Tse-Tunga, Andrzej Lepper, Wyscig Pokoju, Tour de Pologne, samobójcy na torach, samobójcy na mostach, zlodzieje wegla, zlodzieje zlomu, zlodzieje w rzadzie, ukrainscy celnicy, pomylki, bledy, errory, kibole, moherowe berety, matki z wózkami, piwne dziadki, brak Krystyny z gazowni, mordercy bigosu na wolnosci.
- przyczyny ekonomiczno-gospodarcze: nierentownosc, rentownosc, zbyt duzo spólek kolejowych, zbyt malo spólek kolejowych, inne spólki kolejowe, spólki inne niz kolejowe, brak pieniedzy, za malo pieniedzy, za duzo pieniedzy, kradziez pieniedzy, brak kradziezy pieniedzy, rozliczenia, brak rozliczen, kompensaty, brak kompensat, rozliczenia kompensatami, kompensaty rozliczen, marnotrawstwo srodków trwalych i nietrwalych, brak informacji o rentownosci, mikroekonomia, makroekonomia, Leszek Balcerowicz, wszechswiatowy kryzys, Chiny, bank Goldman Sachs, koniunktura, dekoniunktura, konkurencja, brak konkurencji, modernizacja, demodernizacja, inflacja, deflacja, EURO 2012, reklama, brak reklamy, efektywnosc nowych bodzców ekonomicznych, bilans, rachunek zysków i strat, ZUS, Urzad Skarbowy, sady powszechne, sady administracyjne, sady wojskowe, sady boskie i ostateczne, wyroki, postanowienia, zarzadzenia, ustawy, rozporzadzenia, okolniki, komornik, denominacja, kredyty, brak kredytów, koszty kredytów, brak kosztów kredytów...
- inne przyczyny: brak stacji w danej miejscowosci, obecnosc stacji w danej miejscowosci,nowy odcinek Mody na Sukces, bitwa pod Grunwaldem, bitwa pod Lenino, polozenie geopolityczne, niska kultura klasy politycznej, Sylwester, Boze Narodzenie, Wielkanoc, 1 Maja, 3 Maja, Powstanie Warszawskie, 11 Listopada, Swieto Zmarlych, urodziny szwagra, Zydzi, masoni, cyklisci, kod Leonardo da Vinci, ABW, CBA, PZU, BOR, PZPR, ZSRR, SGGW, BBC, CNN, JPG, ZIP i PDF, wakacje, ferie, rok szkolny, rok kalendarzowy, rok swietlny, miesiaczki, tygodniówki, zespól dnia wczorajszego, Mikolaj Kopernik, widzimisie, krowy na torach, kaczki na torach, slimaki na torach, zwierzyna lesna, zwierzyna hodowlana, UFO, naloty dywanowe, Microsoft, rozwolnienie, choroba brzucha, choroba mózgu, homoseksualizm, homoseksualisci w autobusie, zlodzieje, zwykli ludzie, wampiry (m.in. Mikolaj wampir, Edward, Bella), wilkolaki (m.in. Jacob), ludzie etc.

Opcje podrózy jeżeli jednak pojedziemy:

- Pociag z calkowita rezerwacja miejsc – choc jest w 90% pusty, mamy prawo zajac wylacznie wyznaczone przez przewoznika miejsce, na którym sprezyna z fotela wlazi w tylek.
- Pociag z fakultatywna rezerwacja miejsc – w tej opcji placimy dodatkowo za miejsce siedzace. Wykupione miejsce zajete jest przez pasazera bez miejscówki, którego musimy samodzielnie wypedzic, proponujac miejsce stojace obok kibla. Czynnosc szczególnie emocjonujaca, jesli na naszym miejscu siedzi 98-letnia staruszka.
- Pociag bez rezerwacji miejsc (inna nazwa: konserwa) – sklad zlozony z 5 wagonów o nieograniczonej pojemnosci, z czego 4 sa zarezerwowane dla kolonii.
Przedzial dla palacych – w tym przedziale wolno palic.
Przedzial dla niepalacych – w tym przedziale wolno nie palic.
Przedzial z oknami nie otwierajacymi sie (wersja premium posiada takze zepsuta wentylacje).
Przydzial z oknami nie zamykajacymi sie (w wersji premium wentylacja dziala bardzo dobrze, nawet zima).
- Pociag osobowy – zatrzymuje sie na kazdej stacji i przystanku osobowym, a takze ostatnim wagonie pociagu jadacego przed nim.
- Pociag pospieszny/TLK – zatrzymuje sie przed kazda stacja lub przystankiem osobowym i jeszcze czasem czeka na osobowy jadacy przed nim. TLK to podobno skrót od Tanio Lub Koleja.
- Pociag klasy ekspres – zatrzymuje sie co 500 metrów oraz przed kazda stacja i przystankiem osobowym (czeka na pospieszny jadacy przed nim, który czeka na osobowy jadacy przed nim), obowiazuje specjalna doplata za kazde 5 min czekania.
- Pociag IC – odjezdza z opóznieniem ok. 15 min (jednoczesnie informujemy, ze wielkosc opóznienia moze ulec zmianie; za powstale opóznienie uprzejmie przepraszamy), bo musi poczekac na ekspres, pospieszny i osobowy. Z tego samego powodu zatrzymuje sie na wszystkich stacjach i przystankach osobowych (przestrzen pomiedzy przystankami jest bowiem zajeta przez powyzsze pociagi), ale kto spróbuje wówczas wsiasc lub wysiasc, ma w ryja od kierownika pociagu, „bo my tu planowo sie nie zatrzymujemy!”. Obowiazuje specjalna doplata do poprzedniej doplaty, ze wzgledu na obecnosc papieru toaletowego w kiblu.
- Pociag EC – odjezdza i dojezdza punktualne (podejrzane...), ale i tak nie ma sensu nim jechac, bo dla podniesienia prestizu nie zatrzymuje sie w ogóle – nigdzie i dla nikogo. Ale za to daja bezplatnie wczorajsze wydanie gazety Metro i (odplatnie) paczke krakersów. Obowiazuje doplata, superdoplata, oplata, podatek, zadatek i dodatek – tak dla fasonu.
- Pociag ICE – najbardziej prestizowy ze wszystkich. Tak prestizowy, ze w ogóle go nie ma. Niektórzy mówia, ze go nie ma ale to nieprawda, poniewaz jezdzi z predkoscia swiatla i go nikt nie widzi.
- Pociag InterRegio – nowy gatunek, powstaly ze wymieszania pociagu osobowego oraz pospiesznego. Najtansza kolejka górska w Polsce (wyjatek: Zakopane, tam taniej wjechac na Kasprowy). Popularny zwlaszcza wsród osób które wola samodzielnie zakupic ciasteczko przed podróza i nie straszne im otwarte okna. W pociagach zestawionych ze skladów zwanych kiblami wskazane posiadanie karimaty i prawdopodobnie spiwora; mozliwa podróz na lezaco w ostatnim przedziale.
- Pociag RegioEkspres – podgatunek powstaly z wymieszania pociagu osobowego oraz pospiesznego i ekspresu. Najtansza opcja podrózy, jest bardziej prestizowa niz Express konkurencyjnej spólki (z Krakowa do Zakopanego zaplacimy drozej niz w Ex. Tatry). Rózni sie jedynie kolorystyka, w opcji premium first class mozna skorzystac z gniazdka do laptopa i wi-fi, na zarzadzenie mozna pójsc do wagonu barowego w którym mozemy sie upic bezalkoholowym piwem.
Część materiałów na tej stronie jest widoczna tylko dla zalogowanych użytkowników
Zaloguj się lub zarejestruj aby je zobaczyć.
Zarejestruj się

Zostań użytkownikiem Premium - wyłącz reklamy i wspieraj serwis!

O co kaman?

konto usunięte2014-01-22, 14:10
Takie oto dzisiaj na miescie w Sydney ( tak mieszkam w Australii ) zauwazylem dziwadlo na bilbordzie, zaskakujaco intrygujace, dwuznaczne, niekoniecznie smaczne, niewytlumaczalne i nieopjete przeze mnie dzialanie marketingowe algidy... o co kaman? Dla braci sadolowej tlumacze, tu jest teraz lato, dochodzi do 40 stopni i sporo ponad czasem, zbliza sie Australia Day (26 stycznia - tutejsze swieto narodowe) a tu taka reklama! Na miescie mozna smialo spotkac panow chodzacych za rece, i (koorva niestety jest to powszechnie akceptowalne!!! Co wy na to drodzy sadole ( i w kuchni siedzace sadolki - nie myslcie ze o was zapomnialem!!

Parę historyjek o niezwyciężonej Armii Czerwonej

konto usunięte2014-01-22, 17:29
Z racji, że temat wyzwolicieli spod znaku sierpa i młota jest tu ostatnio na czasie (głównie dzięki pewnemu userowi, który się doń brandzluje), wrzucam trzy wymyślone przeze mnie dowc🤬y na ten temat (+spoilery, dla tych co nie pamiętają historii.)

Jaka jest jedyna obietnica spełniona przez komunistów?
Jak Stalin obiecał czerwonoarmistom, że jak wygrają wojnę, to każdy dostanie zegarek.

W 1935 roku zmarł Józef Piłsudski. Radio podaje następujący komunikat:
Oto odszedł największy bohater naszych czasów...
ukryta treść

Czasy - zegarek po rosyjsku.
Obydwa dotyczą notorycznego okradania z zegarków mieszkańców okupowanych przez ZSRR ziem w latach 40. Oczywiście czerwonoarmiści kradli też wiele innych rzeczy, jak np buty, rowery, czy bimber, a to, czego się nie dało zaj🤬, często po prostu niszczyli.


-Jaki jest prawdziwy rekord świata w szybkości biegu?
-Nie wiadomo, bo ruscy żołnierze w 1941 roku jeszcze nie mieli czym tego zmierzyć.
ukryta treść

Apropo wyczynu Armii Czerwonej podczas napaści Niemiec na ZSRR, która to, mając kilkakrotną przewagę w broni pancernej, samolotach i ludziach, bohatersko sp🤬alała przed nacierającymi szkopami od Brześcia aż do Moskwy.

Promocja w Hipermarkecie

konto usunięte2014-01-22, 12:46


Kolejna promocja ubrań sportowych w Lidlu znów, jak te latem, wzbudziła wściekłość klientów, którym nie udało się dopchać do towaru. Na Facebookowym profilu sieci dyskontów pojawiły się naprawdę mocne wpisy klientek, które nie miały odpowiedniej siły przebicia.

Nie wiem jak w innych sklepach ale w krakowskich Lidlach na Pachońskiego i na Siewnej jest gorzej niż tragicznie... Żeby cokolwiek (z towarów chodliwych) kupić, trzeba być już za pięć ósma przed sklepem zanim go otworzą, a i to nie zawsze skutkuje sukcesem.. To, co dzieje się przy koszach to chyba najniższy z możliwych poziomów człowieczeń­stwa... Ludzie wyzywają się od dz🤬k, sqrw***ów... Przepychają się trącają... Kradną z koszyków innych - zero skrupułów... Efekt tego jest taki, że potem jedna "baba" kupuje 25 par spodni dresowych, które potem bez metek i za 2 razy większą cenę można kupić w prywatnych sklepach, na allegro albo na placach... Ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, nawet to że dla was to z jednej strony dobrze bo wszystko się sprzedaje ale z drugiej - żaden normalny człowiek prawie nie ma szans kupić tego po co przyszedł... - narzeka jedna z klientek.

Jej głos nie jest wcale odosobniony.

Dziś, w sumie to godzinę temu były super dresy z bluzami na czele, ale co z tego kiedy banda zwierząt stadnie rzuciła się w stronę owych koszy z wymienionymi rzeczami prawie mnie bijąc. Niestety biedny śmiertelnik nie jest wstanie przedrzeć się przez tłum oczekujących pod sklepem godzinę przed jego otwarciem, nie wspominając już o podejściu do kosza z daną rzeczą. Może czas na większe parte zamówień jak i kilkukrotne wyrzucanie z magazynu danych rzeczy w ciągu dnia? - skarży się inna klientka.

Wielu klientów sugeruje Lidlowi, że powinien wprowadzić reglamentację towarów sprzedawanych w takich promocjach. Lidl odpowiada im, że zgodnie z prawem ograniczeń wprowadzić nie może. Pojawia się jednak pytanie, czy detalista naprawdę nie może wprowadzić ograniczenia ilościowego, tak aby niemożliwe stało się kupowanie hurtowych ilości towaru?

Zapytaliśmy o to Lidla, jak tylko otrzymamy odpowiedź, umieścimy ją tutaj.

Tymczasem dziwi nas fakt, że powtarzający się problem wciąż nie został przez Lidla w żaden sposób rozwiązany. Promocja, o której piszemy nie wzbudziła może aż takich emocji, jak te z lata 2013, ale widać wyraźnie, że i tak w sklepach potrafi być gorąco - o próbach kradzieży z koszyków pisał na Facebooku Lidla niejeden klient. Podobnie, jak o wyzwiskach. Nie jest to również problem lokalny - takie sytuacje zdarzają się w całej Polsce.

W odpowiedzi na nasze pytania, Lidl stwierdził:

Staramy się zapewnić taką ilość produktów w ramach akcji tematycznych, by każdy Klient zainteresowany jego kupnem mógł to zrobić. Każdorazowo, wprowadzając produkty do oferty i ustalając ilości, analizujemy ich sprzedaż w poprzednich akcjach, a w przypadku zupełnie nowych produktów kierujemy się zapotrzebo­wa­niem rynku. Jednocześnie podkreślamy, że działamy zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i w związku z tym, nie możemy ograniczać dostępności towaru naszym Klientom.


zaj🤬e z hotmoney

stary nowy jork i nie tylko lata 50

konto usunięte2014-01-22, 1:54
Jako, że zauważyłem zainteresowanie starymi zdj. nowego jorku, postawnowiłem, podzielić się swoim odkryciem. był sobie koleś Frank Larson, wykopyrtnął był w latach 60 i słuch o nim zaginąłby całkowicie gdyby nie jego zdjęcia odnalezione przez synową. new york new york, nie tylko w dzień, nie tylko budynki, ale styl życia, praca podróż przez lata 50. ogólnie odsyłam na stronę. tam zdjęcia z opisami a tu wrzucam zajawkę.

tutaj strona i zdjęć więcej



















Corvettą na Road Atlanta!

konto usunięte2014-01-22, 0:43
Z racji,że poprzedni post dobrze się przyjął,tak jak obiecałem wstawiam kolejny materiał,tym razem Corvetta C6.R i nie Nordschleife a Road Atlanta,miłego oglądania

Fragment noweli Jacka Londona

liandri 2014-01-22, 13:51


Jack London
"Piekielny Archipelag"
1911 r.

Kiedyś nie istniało coś takiego jak rasizm. Istniał naturalny porządek świata.

Oznaczenia wiekowe materiałów są zgodne z wytycznymi
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

Oświadczam iż jestem osobą pełnoletnią i wyrażam zgodę na ukrycie oznaczeń wiekowych materiałów zamieszczonych na stronie
Funkcja pobierania filmów jest dostępna w opcji Premium
Usługa Premium wspiera nasz serwis oraz daje dodatkowe benefity m.in.:
- całkowite wyłączenie reklam
- możliwość pobierania filmów z poziomu odtwarzacza
- możliwość pokolorowania nazwy użytkownika
... i wiele innnych!
Zostań użytkownikiem Premium już od 4,17 PLN miesięcznie* * przy zakupie konta Premium na 6 miesięcy. 6,00 PLN przy zakupie na jeden miesiąc.
* wymaga posiadania zarejestrowanego konta w serwisie
 Nie dziękuję, może innym razem