pułkownik69 napisał/a:
Chciałbym raz przyjąć przez nos jakąś luksusową kokainę żeby zobaczyć ,,jak to jest'' ale takich podludzi to pod ścianę
Nie ma czegoś takiego, jak luksusową kokaina.
Tak, jakbyś chciał zatankować luksusową benzynę do Rolls-Royce'a.
To wszystko jednakowe ścierwo, różni się dodatkami.