Kidl3r napisał/a:
Wojny samochodowe na moc i moment obrotowy, na markę i podmarkę jeszcze rozumiem, ale się wyzywać, nie rozumiem. Sadol sadolem, ale kultura powinna być priorytetem. Książkami się zainteresujcie...
Tak w zasadzie to nie ja zacząłem. Chociaż fakt, czasem lepiej niektóre osoby olać. A co do książek, to niewątpliwie lepiej je czytać niż przesiadywać na sadolu. Chociaż niekoniecznie po to aby być bardziej kulturalnym człowiekiem. Nie zawsze jedno idzie w parze z drugim.