Wrócisz, to statystycznie pewne. Ale ile zwiedzisz i cos z tego wylapiesz dla siebie, w takiej temperaturze to już inna sprawa 😉
A już pisanie, o jakimś wstawianiu twoich filmików, przez twoje dziecko, o twojej agonii, to zwykle pisanie pod publikę Jooo. Szukasz tutaj aprobaty ? Słabe miejsce wybrałaś 😉
Oszalałeś, Driverze. Nie doszukuj się dziwnych rzeczy tam, gdzie ich nie ma.
Ani nie szukam.aprobaty tutaj, ani nigdzie indziej.
Taki żarcik miał być
A ile skorzystałam opowiem Ci, jak wrócę