Powyższe komentarze sprawiają, że czytając je czuje się jak na Naszej Klasie czytając komentarze pod zdjęciami sŁiTaśnYcH dziewcząt.... Pytam się- gdzie jest stary, dobry sadistic?!
Tak naprawdę to boję się nie tej strasznej osoby, która od dwudziestu lat stoi za moim krzesłem, lecz jej głosu. Nie jej słów przecież, a tonu, nieludzkiego, potwornie nieartykułowanego.