Wywiad z kibicem
Trener piłkarski, który zajmował się szkoleniem dzieci i młodzieży, ma wyjątkowego pecha. Nie dość, że włamał się do jego domu złodziej i ukradł z niego wiele cennych przedmiotów, to jeszcze doniósł na niego policji. Wśród skradzionych przedmiotów były bowiem taśmy wideo, na których uwiecznił, jak wykorzystywał seksualnie dzieci - informuje thelocal.es.
Trzy taśmy wideo włamywacz zostawił przy jednym z samochodów w mieście Jaén w południowej Hiszpanii. Dołączył do nich list i adres domu mężczyzny, którego okradł.
Przez pechowy zbieg okoliczności taśmy te trafiły w moje ręce. Czuję się zobowiązany do dostarczenia wam ich, byście mogli wykonać swój obowiązek i zamknąć tego... do końca jego życia w więzieniu - napisał włamywacz w liście do policji.
Pedofil został już zatrzymany. Policji udało się dotrzeć do 4 jego ofiar, w tym 16-letniego chłopca, który był wykorzystywany seksualnie przez trenera, gdy miał 10 lat.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że trener zgłosił włamanie do swojego domu 9 dni wcześniej. Gdy wyliczał skradzione ze swego domu przedmioty nie wspomniał ani o kamerze wideo, ani o taśmach wideo, które zabrał mu złodziej.
19 XII 2013, godzina widoczna na nagraniu. Warszawa, skrzyżowanie ulic Orzyckiej i Wydmińskiej. Zauważyłem zaparkowany radiowóz Policyjny z Ruchu Drogowego. Celowo używam sformułowania "zaparkowany" gdyż stał wyłącznie z zapalonymi światłami awaryjnymi, bez włączonych świateł uprzywilejowania. Zaparkowany był w taki sposób, że postanowiłem zwrócić uwagę na panom Policjantom. Na nagraniu nie widać mojego rozmówcy, ale jego twarz przez chwilkę przewija się w filmie.
Rozumiem. Szary Kowalski może być niedouczonym kierowcą. Kierowca zawodowy przechodzi dodatkowe kursy, jeździ więcej, powinien być bardziej rozważny. Ale Policjanci?! I to w dodatku z wydziału Ruchu Drogowego, żeby tak lekceważyć przepisy?! Przecież swoim zachowaniem i AROGANCJĄ spowodowali realne zagrożenie dla pieszych!!! Czy faktycznie drobna stłuczka tłumaczy i przede wszystkim upoważnia ich do takiego zachowania?!
Moim zdaniem, jeżeli funkcjonariusz, z którym rozmawiałem był jednocześnie kierowcą tego samochodu - to oprócz poniesienia konsekwencji wynikających ze złamania przez niego przepisów ruchu drogowego powinien być przeniesiony do innej formacji z powodu nieznajomości tychże przepisów! Jeśli tacy niedouczeni funkcjonariusze sprawują kontrolę nad ruchem drogowym, to właśnie mamy odpowiedź, dlaczego dochodzi do tylu zdarzeń!
Jego zachowanie jest kpiną i obrazą dla munduru, który nosi!