Miałem kiedyś zbliżoną akcję do tej w pierwszym punkcie - szlifierka kątowa odbiła mi prosto na moją klatkę piersiową, szczęśliwie było trochę zimno to sobie ubrałem kurtkę w której ocieplenie wkręciła się właśnie ta szlifierka. Od tamtej pory oprócz okularów ochronnych ubieram coś grubego jak coś robię taką szlifierką.