plogi1 napisał/a:
Jestem frutarianinem i dobrze mi z tym,nie przyczyniam się do cierpień zwierząt oraz gatunków roślin ,które podczas zbiorów cierpią np sałaty.
moje oczy cierpią jak to czytam...
idę w odwecie podeptać jakiś trawik
PS jak rodzice zareagowali na twój comming out?