tadzik21 napisał/a:
cymbały rowerami się jeździ po ulicach lub ścieżkach rowerowych,
szkoda że na ten głupi ryj nie wy*ebał
Wybacz, ale na ulicach nie ma tej frajdy wymijania przechodniów przy 40 - 45 km/h

. To jest naprawdę fajne.
Ja bym w tej sytuacji usprawiedliwiał rowerzystę - klientka weszła na chodnik bez obrócenia się. Sytuacja analogiczna do wychodzenia ludzi z autobusu, który to właśnie zjechał do zatoczki. Zamiast zza autobusu sprawdzić czy nic nie jedzie, ci się pchają po omacku na ulicę.