MarS_80 napisał/a:
Odpisywałem już powyżej, wystarczy przeczytać...
spokojnie, izi.
jak odpisywałem(a piszę powoli bo nawet przy pisaniu poruszam ustami xD), to juz pewnie z pierdyliard odpowiedzi było.
sytuacja była dynamiczna, sam rozumiesz.
co do samego wypadku, spece oceniają, że prawdopodobnie był ten lekki blackout, jakiś mikrosekundowy, ale był.
no i tyle wystarczyło przy przy tych prędkościach i zmieniających sie odległościach zabrakło mu tych nastu metrów do wyrobienia tej pętli.
szkoda pilota, to oczywiste.