Ciężarówka przewożąca cegły wypadła z dużą prędkością z ulicy Mickiewicza na rondo. Zatrzymała się dopiero na jednym z drzew. Mimo akcji ratunkowej kierowca tira zmarł. To już nie pierwszy tego typu wypadek na tym rondzie. Do ronda dojeżdża się ze stromej góry, mino że wszystko jest oznaczone bardzo wyraźnie i czytelnie, wielu kierowców ciężarówek ignoruje znaki i dojeżdża do ronda z ogromną prędkością, a jak wiadomo takiego kolosa ciężko jest szybko wyhamować. Jednak znaki to nie wszystko...
Wypadki z zeszłego roku:
I jeszcze na koniec reportaż telewizji regionalnej: