Geraldinio napisał/a:
Wolę "lewacką" Kanadę. Północne regiony są równie mało zaludnione co Australia, więc murzyna czy araba zobaczę co najwyżej w waszych memach. Jedyne co może mnie tam zabić to czarny niedźwiedź, ale jego przynajmniej zobaczę z daleka i zdążę załadować spluwę xd
A za co planujesz kupić tę spluwę? Jesteś w ogóle pełnoletni? Można sobie zamieszkać na wyp🤬dowie, tylko w większości krajów w takich miejscach nie ma pracy. Dodatkowo nigdy nie będziesz traktowany jako "swój", tylko "obcy" przez rodowitych kanadyjczyków żyjących z dala od wielkich ośrodków miejskich. Nie poprowadzisz tam rodzinnego sklepu czy warsztatu samochodowego. W pobliżu nie będzie szpitala, szkoły, albo kina. Domu za darmo nie dostaniesz. Awionetki do latania do miasta oddalonego o kilkaset kilometrów raczej też Ci nikt nie użyczy.
Wiele osób wcale nie chce mieszkać w metropoliach, ale zmusza ich do tego życie i rynek pracy. Gdyby tak nie było to ludność byłaby rozmieszczona na terytoriach różnych krajów w sposób równomierny. Jako pracownik z polski byłbyś na absolutnym marginesie.