od rozwodu mało co rozmawiamy, ot raz na 3 miesiące telefon co słychać.. więc w przeciwieństwie do ciebie (łącznie z seksem przedmałżeńskim, małżeński i pomałżeńskim z nową przyjaciółka) ja mam juz sporo za sobą... ale twój "wysublimowany" dowcip o ręce świadczy najlepiej o tym co tylko znasz..