dennissliwa napisał/a:
Trzeba byc głuchym i ślepym....
Przejście dla pieszych, plac zabaw, jakiś park, zapewne teren zabudowany a debil motop🤬dziec grzeje jakby się z gułagu urwał. Czasami po prostu nie ma szans zauważyć tych idiotów. Motor nie oznacza większych praw, co sobie uzurpuje wielu jedno-szmaciarzy. „Na szczęście” zwykle to głównie oni płacą najwyższą cenę za swoją głupotę i butę (w przeciwieństwie do szoferów aut ciężarowych).