Wysłany:
2009-12-23, 21:13
, ID:
143353
Zgłoś
No kamerzysta zaś miszcz operator kamery... Tyle filmików w necie, a jeszcze nie otworzyli żadnej szkoły kręcenia spontan filmików na komórce, żeby się je oglądać dało nie domyślając, co tam tak naprawdę jest...
edit. Widać, jak łapie na klate rower, a potem drugi jebs i kopa na plecki. I tyle. Taki potencjał zmarnowany.
Niech to ktoś podepnie pod mój post wyżej.