Wysłany:
2014-07-10, 8:04
, ID:
3344727
2
Zgłoś
To szmaciarze, złodzieje, bandyty, chamy, sukinsyny pieprzone! Na motórze jeżdżo, do tego po drogach leśnych, po chodnikach, na których ani człeka, po wyrobiskach opuszczonych, a sporadycznie to i po trawie, chuligany! A na takiej drodze to ślimak może se iść, albo jo odpoczywom po flaszeczce! I co? I taki bandyta ma motórze (pewnie za piniondze kradzione) rozjedzie porządnego człeka!
To takie małe podsumowanie niektórych opinii. Ja nie wiem, co komu przeszkadza jazda po leśnej DRODZE?! Po podjeździe nie jechał szybko i nie było tam ludzi, więc w czym problem? Narażał kogoś, zabił?
Widać, że już maszyny w miarę opanowane, a hobby fajne, jeśli nie jeździcie ludziom pod nosem. Nie wiem, czy na sadolu sami geriatrycy, czy ludzie są już tak źli na cały świat dzięki politykom, że wszystko, nawet jeśli ich nie dotyka, im przeszkadza i wiedzą, że na pewno to, na pewno tamto, na pewno źle...