Oglądałem na żywo.
Gość był prezentowany jako człowiek renesansu: muzyk, statysta w zagranicznych produkcjach np Avengers, jeszcze jakieś gumniane lewackie zajęcia, a obecnie jest kelnerem.
Pomyślałem - w zasadzie jest nikim.
To było pierwsze pytanie.
Ostrzegam! On ma prawa wyborcze!