majeńka napisał/a:
No kur, to nawet ja bym sobie poradziła. Bym zarąbała wiadro (stało jakieś z wodą z detergentem i mopem w pobliżu), wylała zawartość, nalała paliwa, wlała do samochodu. Widzicie — można? Można!
A jeśli jarasz,to materiał by poszedł na harda 👌