Jej mózg, dał radę ledwo co z pierwszym zamkiem, drugi zamek już tak nagrzał te raptem kilka neuronów , że się po prostu qrwa wyłączył ! Nastąpiło zwolnienie blokady... i poszło z gruzem i moczem. A i tak była najinteligentniejsza z całego stada, bo miała dwa zamki !!! Reszta w okolicy zadowala sie zamkami z gałęzi i kamieni