Wysłany:
2013-11-28, 14:58
, ID:
2703436
Zgłoś
fake czy nie babka mówi samą prawdę i wolę pracować tak na prawdę cały dzień niż siedzieć z dzieciakami w domu 7 dni w tygodniu, bo machanie łopatą czy noszenie ciężarów to pestka w porównaniu do tego, co się dzieje jak mama jest w domu z dziećmi. Facet tego nie zrozumie, bo nie, bo tak to już jest na świecie. Ja przed pierwszym dzieckiem pracowałam i studiowałam jednocześnie, nie miałam nieraz czasu na sen, seks, jedzenie - cokolwiek, a i tak miałam więcej czasu niż teraz siedząc na wychowawczym po raz drugi. I chciałabym nieraz, żeby mój facet docenił to, że wracając do domu po pracy ma ciepły obiad, ma uprane, posprzątane a dzieci są normalnymi szczęśliwymi dzieciakami (tzn teraz już docenia). Szkoda, że często faceci stawiają samych siebie ponad wszystkich. Siedzenie w domu i wychowywanie dzieci to nie taka prosta sprawa chłopaki. Może jak nie wierzycie a macie już kobiety swoje i dzieci, to spróbujcie ogarnąć taką codzienność swoich partnerek np przez weekend, zamieńcie się rolami - takiego marudzenia, jakie usłyszałam od męża po tym eksperymencie, nie słyszałam nigdy. Ale ja już marudzić nie mogę hehe