Wysłany:
2014-04-02, 20:22
, ID:
3091089
1
Zgłoś
Mieszkam wieżowcu, który znajduje się obok lasu i jakieś posrane babcie gdy zobaczyły dziki zaczęły im żarcie rzucać z myślą, że jak się najedzą to odejdą... Teraz co chwile przychodzą. Jak Jechowy, raz porozmawiasz - nie dadzą Ci żyć.