Bartooo napisał/a:
Przy 110 km/h w barierkę , pewnie odczuł to w brzuchu
przytomność stracił na bank i ciekaw jestem czy wogóle z tego wyszedł - bez pasów, podejżewam, że śmierć na miejscu). Ja raz na gokartach kumplowi na oponę wjechałem i po tym jak mnie podbiło, centralnie skleiłem w opony na headpinie przy około 30-35km/h i prawdę mówiąc słabo się już po tym czułem.